Erling Haaland marzy o La Liga. Dziennikarz nie ma wątpliwości: „Prędzej czy później trafi do Hiszpanii”
Norweski snajper Manchesteru City od lat łączony jest z przeprowadzką na Półwysep Iberyjski. Teraz jeden z najbardziej wiarygodnych dziennikarzy transferowych wskazuje kierunek, który Haaland miałby obrać w kolejnym kroku kariery.
Matteo Moretto, uznany dziennikarz specjalizujący się w rynku transferowym, nie pozostawił większego pola do interpretacji. Podczas programu „Los 100 de MARCA by Orange” powiedział wprost:
„Myślę, że jego kolejnym krokiem będzie La Liga. Musimy jeszcze zobaczyć, do jakiego klubu, ale on naprawdę chciałby grać w La Liga. Haaland ma takie marzenie.”
I dodał zdanie, które elektryzuje środowisko: „Z tego, co słyszę, prędzej czy później wyląduje w Hiszpanii.”
Temat nie jest nowy, ale dotychczas brakowało tak jednoznacznych deklaracji ze strony dobrze poinformowanego źródła. Erling Haaland wciąż ma długoterminowy kontrakt z Manchesterem City, lecz sytuacja prawna klubu może zmienić układ sił. Jeśli City poniesie konsekwencje toczących się postępowań, odejście gwiazdora stanie się scenariuszem znacznie bardziej realnym.
Barcelona od dłuższego czasu monitoruje napastnika. Katalończycy latem stracili Roberta Lewandowskiego i Ferrana Torresa, ale drużyna Hansiego Flicka wcale nie przestała strzelać. Raphinha znakomicie odnalazł się w roli środkowego napastnika i Barcelona jest jednym z najskuteczniejszych zespołów w Europie. Mimo to klub nie rezygnuje z obserwowania rynku pod kątem klasycznego snajpera.
Haaland pasowałby do filozofii Barçy jak niewiele innych dziewiątek. Gra obok kreatywnych piłkarzy pokroju Lamine'a Yamala i Pedriego mogłaby wydobyć z Norwega jeszcze więcej. Jest jednak zasadniczy problem: pieniądze. Potencjalna kwota transferu i pensja napastnika to zobowiązanie, które poważnie obciążyłoby budżet katalońskiego klubu. A na horyzoncie czai się Real Madryt, który również byłby naturalnym kandydatem, gdyby Haaland rzeczywiście zdecydował się na przeprowadzkę do Hiszpanii.
Sam piłkarz już nieraz dawał do zrozumienia, że interesuje go coś więcej niż tylko Premier League. Urodzony w Leeds syn Alfa-Inge Haalanda, byłego gracza Leeds United i Manchesteru City, wychowywał się w Norwegii i wielokrotnie podkreślał przywiązanie do skandynawskiego stylu życia. Przyznawał też, że po zakończeniu kariery marzy o prowadzeniu niewielkiej farmy w ojczyźnie. Zanim jednak nadejdzie ten moment, wygląda na to, że jego ambicje piłkarskie ciągną go na południe Europy.