Manchester United po klęsce z Como prowadzi tajne rozmowy z Antonio Conte

Manchester United prowadzi rozmowy z Antonio Conte

Antonio Conte
fot. Antonio Conte/Facebook
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Spotkanie trwało do późnych godzin nocnych. Po porażce 1:4 z Como w Lidze Mistrzów władze Manchesteru United skontaktowały się z otoczeniem Antonio Conte, który otwarcie mówił o możliwości powrotu na ławkę trenerską w odpowiednim projekcie. Włoch postawił jasne warunki.

Manchester United po klęsce 1:4 z Como w Lidze Mistrzów skontaktował się z otoczeniem Antonio Conte. Jak podaje „La Repubblica”, rozmowa trwała do późnych godzin nocnych.

Występ na Stadio G. Sinigaglia obnażył problemy drużyny Michaela Carricka. Zawodnicy nie zakładali pressingu, brakowało organizacji w defensywie, a decyzje taktyczne szkoleniowca wzbudziły krytykę. Bruno Fernandes po meczu publicznie zakwestionował podejście Carricka do zarządzania grą w trakcie spotkania.

INEOS od dłuższego czasu rozgląda się za alternatywami. Szef rekrutacji Christopher Vivell forsuje kandydaturę Juliana Nagelsmanna, a dyrektor sportowy preferuje trenera z doświadczeniem w Premier League. Eddie Howe wydaje się faworytem ze względu na styl gry i podejście do pracy. Conte to jednak nazwisko, które elektryzuje.

Włoch, który opuścił Napoli w maju 2026 roku po zdobyciu mistrzostwa Włoch i Superpucharu kraju, nie spieszył się z powrotem na ławkę. Na początku października w rozmowie cytowanej przez „Corriere dello Sport” przyznał, że praca w Neapolu kosztowała go ogrom energii i chce spokojnie obserwować futbol. Nie wykluczył jednak objęcia drużyny w trakcie sezonu, jeśli projekt będzie odpowiedni. Mówił, że pociąga go perspektywa pracy w klubie, który oddalił się od swojej historii i dawnych sukcesów.

Manchester United idealnie wpisuje się w ten opis. I najwyraźniej Conte też to zauważył, bo według „La Repubblica” otworzył się na możliwość powrotu do Premier League. Postawił jednak dwa konkretne warunki: pełną swobodę na rynku transferowym, pozwalającą dobierać piłkarzy pod własną taktykę, oraz prawo do skompletowania nowego sztabu szkoleniowego.

„Conte domaga się carte blanche na rynku transferowym i możliwości wyboru ludzi, którzy będą go wspierać w nowym projekcie. Chce mieć wpływ na budowę zespołu, wskazywać kluczowych zawodników i mieć zaufanych współpracowników u boku” — relacjonuje „La Repubblica”.

Dla INEOS to delikatna kwestia. Od momentu przejęcia spraw sportowych w klubie właściciele traktowali menedżerów raczej jako szkoleniowców, ograniczając ich wpływ na transfery. Doświadczenie z Erikiem ten Hagiem, który miał większy wpływ na politykę kadrową, nie skończyło się dobrze. Zgoda na warunki Conte oznaczałaby zmianę filozofii zarządzania.

Źródła: La Repubblica, Corriere dello Sport

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie