Korona Kielce zwolniła Jacka Zielińskiego. Golański: „Nie toleruję przeciętności”
Klęska 1:6 z Lechem Poznań przypieczętowała los trenera kielczan. Dyrektor sportowy klubu tłumaczy, że wyniki nie odpowiadały jakości kadry zbudowanej latem.
Jacek Zieliński nie jest już trenerem Korony Kielce. Klub pożegnał się ze szkoleniowcem w poniedziałek, dzień po porażce 1:6 z Lechem Poznań. Trwają rozmowy z kandydatami na jego następcę.
Powody decyzji wyjaśnił dyrektor sportowy Paweł Golański na łamach TVP Sport.
„Zadecydował o tym niedzielny mecz w Poznaniu, ale nie tylko. Wyniki, które Korona osiągała w tym sezonie, nas nie satysfakcjonowały. Podziękowaliśmy trenerowi za wspólnie spędzony czas, życie toczy się dalej. Zmiana jest po to, żeby wyniki były lepsze” — powiedział Golański.
Korona po jedenastu kolejkach Ekstraklasy zajmuje dziewiąte miejsce z dorobkiem 15 punktów. W ocenie dyrektora sportowego to za mało, biorąc pod uwagę letnie wzmocnienia kadry.
„Nie jestem zadowolony z wyników, w naszej drużynie jest sporo jakości i mamy prawo wymagać lepszych rezultatów. A już takie występy jak ten w Poznaniu nie powinny się zdarzyć. Nie toleruję i nie chciałem przeciętności” — zaznaczył Golański, dodając, że zespół powinien mieć kontakt z czołówką tabeli.
Klub prowadzi rozmowy z trzema kandydatami na nowego trenera. Golański nie zdradził jednak żadnych nazwisk.