Jagiellonia rozbita u siebie przez Anderlecht!
Trzy gole, zero odpowiedzi i brutalny rachunek za błędy. Jagiellonia Białystok przegrała u siebie z Anderlechtem aż 0:3.
Fatalny błąd Finndella w 21. minucie zdecydował o losach spotkania w Brukseli. Pomocnik Jagiellonii nieudolnie zagrał piłkę w strefie obronnej, praktycznie serwując asystę Mihajlowi Cvetkoviciowi, który nie musiał się wiele natrudzić, żeby otworzyć wynik trzeciej kolejki Ligi Europy.
Przed tą bramką to gospodarze mieli przewagę, ale Sławomir Abramowicz bronił jak w transie. Zatrzymał kolejno strzały Ambrosa, główkę Reabciuka, uderzenia Aasgaarda i Degreefa. Jagiellonia próbowała odpowiadać, Kamil Jóźwiak nie wykorzystał błędu rywali w obronie, jednak to Anderlecht dyktował warunki.
Pod koniec pierwszej połowy białostoczanie mieli swoje momenty. Ładna akcja kombinacyjna zakończyła się zablokowanym strzałem Szmyta, a groźne uderzenie Montoi obronił Coosemans. Na przerwę schodziło się przy wyniku 1:0, a trener Adrian Siemieniec zdjął z boiska Finndella, wpuszczając Ousmane'a Sowa.
Początek drugiej połowy przyniósł kontrowersję. Aasgaard zaatakował łokciem Conceicao w 46. minucie, ale sędzia ograniczył się do żółtej kartki, choć gospodarze głośno domagali się czerwonej. Jagiellonia próbowała naciskać, Prelec groźnie strzelił głową, ale Coosemans był na posterunku. Z drugiej strony Degreef zmarnował dobrą okazję, pudłując lewą nogą.
W 72. minucie przyszedł cios, który definitywnie pogrzebał nadzieje gości. Winkler wpadł w pole karne, przełożył piłkę na lewą nogę i precyzyjnie wykończył akcję. Jagiellonia musiała się otworzyć w pogoni za kontaktowym trafieniem i zapłaciła za to najwyższą cenę. Osiem minut później Anderlecht przeprowadził zabójczą kontrę, a Onia Seke pokonał Abramowicza celnym strzałem. 3:0.
Po trzech kolejkach fazy ligowej Ligi Europy Jagiellonia Białystok ma na koncie trzy punkty. Kolejnym rywalem białostoczan będzie bułgarski Levski.
Jagiellonia Białystok - RSC Anderlecht 0:3 (0:1)
0:1 Mihajlo Cvetković 22
0:2 Marten Winkler 72
0:3 Jayden Onia Seke 80