Barcelona obserwuje Muharemovicia z Leeds. Wycena może przekroczyć 70 mln euro

Barcelona obserwuje Muharemovicia z Leeds

Tarik Muharemovic
fot. Sassuolo
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Zaledwie trzy miesiące po transferze do Premier League lewonożny obrońca stał się obiektem zainteresowania europejskich gigantów. Leeds nie zamierza go oddawać, a kwota rośnie z tygodnia na tydzień.

Tarik Muharemović spędził w Leeds United zaledwie trzy miesiące, a już przyciąga wzrok czołowych klubów Europy. Według informacji TeamTALK, cytowanych przez Mundo Deportivo, Barcelona wpisała 23-letniego środkowego obrońcę na listę potencjalnych wzmocnień defensywy Hansiego Flicka.

I trudno się dziwić. Bośniacki obrońca zagrał każdą minutę w pierwszych dziesięciu kolejkach Premier League, dołożył do tego dwie asysty, a jego 192 cm wzrostu i lewa noga sprawiają, że idealnie wpisuje się w profil obrońcy potrafiącego budować akcje od tyłu pod presją rywali. Leeds zapłaciło za niego latem 37 milionów euro, ale obecna wycena rośnie i według doniesień może przed letnim oknem transferowym 2027 roku przekroczyć 70 milionów.

Muharemović przeszedł niezwykłą drogę, zanim trafił na Elland Road. Urodzony w Lublanie, piłkarskie szlify zbierał w austriackim Wolfsberger AC, a następnie w strukturach Juventusu. To właśnie w Turynie miał okazję uczyć się od Giorgio Chielliniego i Leonardo Bonucciego. W wywiadach dla włoskich i bośniackich mediów przyznawał, że codzienna praca obok tych obrońców dała mu bezcenną lekcję taktyki i, jak sam to ujął, „włoskiego cwaniactwa” w grze defensywnej. Te doświadczenia ukształtowały jego umiejętność chłodnego wyprowadzania piłki nawet w najcięższych momentach.

Kolejnym etapem było Sassuolo, gdzie stał się kluczową postacią zespołu, który wywalczył awans do Serie A. Zderzenie z seniorską fizycznością w Serie B, a potem w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech było dla niego, jak sam przyznawał, najtrudniejszym sprawdzianem w karierze. Mecz za meczem musiał udowadniać, że młody wiek nie jest przeszkodą w starciach bark w bark z doświadczonymi napastnikami.

Po przenosinach do Anglii Muharemović nie krył, że gra w Premier League była jego marzeniem od dziecka, a atmosfera na Elland Road natychmiast wyzwoliła w nim dodatkowe pokłady adrenaliny. Piłka nożna jest zresztą w rodzinie Muharemoviciów na porządku dziennym. Jego brat Kenan również jest zawodowym piłkarzem.

Barcelona nie jest jedynym klubem, który bacznie obserwuje rozwój Bośniaka. Zainteresowanie wyraziły także Inter Mediolan, Liverpool i Bayern Monachium. Włoski klub miał sondować możliwość transferu już latem, w kontekście niepewnej przyszłości Alessandro Bastoniego. Ewentualny ruch Barcelony jest jednak rozważany najwcześniej na lato 2027, co dałoby sztabowi Flicka czas na dalszą ocenę postępów zawodnika.

Leeds znajduje się w komfortowej pozycji. Muharemović jest związany kontraktem do 2031 roku, a klub nie ma żadnego powodu, by rozstawać się z obrońcą, który błyskawicznie stał się filarem drużyny. Kwota przekraczająca 70 milionów euro oznaczałaby niemal podwojenie tego, co zapłacono zaledwie kilka miesięcy temu.

Źródła: TeamTALK, Mundo Deportivo

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie