Legia Warszawa: środkowy obrońca priorytetem zimowego okna transferowego

Legia pilnie szuka środkowego obrońcy

Piotr Zasada
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Czterech stoperów odeszło latem, przyszło dwóch, a trener Papszun gra trójką z tyłu. Zimowe okno transferowe zapowiada się w Warszawie gorąco, bo Legia musi łatać dziurę, której nie zdołała zasypać przed sezonem.

Legia Warszawa wchodzi w zimowe okno transferowe z jasno określonym priorytetem. Piotr Zasada, szef rekrutacji stołecznego klubu, w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” przyznał wprost, że środkowy obrońca to w tej chwili jedna z najpilniejszych potrzeb kadrowych.

Trudno się dziwić. Latem Łazienkowską opuściło aż czterech stoperów: Jan Ziółkowski, Sergio Barcia, Radovan Pankov i Artur Jędrzejczyk. W ich miejsce trafili jedynie Zoran Arsenić, wolny agent po wygaśnięciu kontraktu z Rakowem Częstochowa, oraz Robert Deziel Junior, wychowanek akademii Bayernu Monachium. Dwa nazwiska zamiast czterech, a trener Marek Papszun konsekwentnie stawia na ustawienie z trójką środkowych defensorów. Matematyka jest bezlitosna.

Wszystko wskazywało na to, że brakujący element kadry zostanie uzupełniony jeszcze w letnim oknie. Tak się jednak nie stało i Legia rozpoczęła rozgrywki z wąską rotacją na kluczowej pozycji.

Zasada zaznaczył, że dział skautingu pracuje nad kandydatami przez cały rok, bo klub musi być przygotowany również na niespodziewane scenariusze. Kontuzja, nagła sprzedaż zawodnika — każda z tych sytuacji wymaga natychmiastowej reakcji z gotowymi rozwiązaniami. Jak sam ujął: na pytanie trenera „kto za niego?” odpowiedź musi być już wypracowana.

Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie