Lamine Yamal wyrównuje osiągnięcie Messiego w FC Barcelonie

Lamine Yamal dogania rekord Messiego w FC Barcelonie. Czy padnie kolejny?

Lamine Yamal
fot. FC Barcelona
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Lamine Yamal nie daje chwili wytchnienia obrońcom LaLigi. W sezonie zdobył już trzy dublety w pięciu pierwszych meczach, co sprawiło, że wyrównał osiągnięcie Lionela Messiego z rozgrywek 2012/13. Po dublecie przeciwko Levante młody napastnik Barcelony ma teraz szansę na kolejny historyczny wyczyn – trafienie w pięciu oficjalnych spotkaniach z rzędu. W środę czeka go pojedynek z Racingiem, który może przynieść nowy rekord.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Lamine Yamal od początku sezonu sprawia, że defensorzy rywali mają powody do niepokoju. Jego forma strzelecka jest wręcz imponująca – już w pięciu pierwszych kolejkach ligowych trzy razy popisał się dubletem, a ostatnia taka sztuka miała miejsce w meczu z Levante. Tym samym młody napastnik Barcelony zrównał się z legendą klubu, Lionelem Messim, pod względem liczby dubletów w pierwszych pięciu kolejkach LaLigi w XXI wieku. Messi dokonał tego w sezonie 2012/13, a teraz podąża śladami wielkiego poprzednika klubowy numer „10”.

Forma strzelecka Yamala nie ogranicza się tylko do krajowych rozgrywek. Przed starciem z Levante trafił dwukrotnie przeciwko Rayo Vallecano, potem powtórzył ten wyczyn z Valencią, a następnie dołożył gola Feyenoordowi w Lidze Mistrzów UEFA. To oznacza, że w czterech kolejnych oficjalnych meczach wpisywał się na listę strzelców.

Dla samego zawodnika może to być przełomowa chwila — gol w najbliższym spotkaniu z Racingiem otworzy mu drzwi do indywidualnego rekordu: pięć trafień w pięciu następujących po sobie meczach o stawkę. Choć jego osiągnięcia rzucają się w oczy i budzą porównania, to trudno odnieść wrażenie, że Yamal poluje na liczby dla samej chwały. Jego wpływ na ofensywę Barcelony rośnie z każdym tygodniem, a zdobywanie bramek wydaje się naturalną częścią jego gry.

Passa strzelecka Yamala wygląda szczególnie barwnie na tle oczekiwań wobec 19-latka. Odpowiedź napastnika na rosnącą presję jest aż nadto wyrazista – regularne występy na wysokim poziomie. Notabene, rywale nie mogą już liczyć na przewidywalność jego zagrań. W meczach przeciwko Rayo, Valencii, Feyenoordowi i Levante za każdym razem pokazywał inne oblicze w ataku, nie ograniczając się do jednego typu wykończenia czy sytuacji. To czyni go jeszcze trudniejszym przeciwnikiem.

Dla Racingu Santander pojedynek z Barcą może więc być prawdziwym sprawdzianem, bo Lamine Yamal przyzwyczaił ostatnio kibiców do regularnych trafień i kompletuje unikatowe osiągnięcia zanim sezon rozkręcił się na dobre.

Źródło: Barca Universal

Wybrane dla Ciebie