Zbigniew Boniek ostro o Legii i Papszunie przed meczem z Widzewem
Przed niedzielnym hitem Ekstraklasy Zbigniew Boniek bez ogródek ocenił postawę Legii Warszawa prowadzonej przez Marka Papszuna. Były prezes PZPN podkreślił, że choć zespół jest dobrze zorganizowany i zdyscyplinowany, to brakuje mu indywidualnej jakości i styl gry nie rzuca na kolana. Legia powalczy z nowym trenerem Widzewa, Mateuszem Stolarskim, o powrót na fotel lidera.
Starcie Legii Warszawa z Widzewem Łódź zapowiada się na jeden z ciekawszych meczów 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Warszawiacy mają realną szansę powrócić na szczyt tabeli, ale muszą uporać się zarówno z nowym trenerem rywali, Mateuszem Stolarskim, jak i z własnymi problemami.
W rozmowie z TVP Sport Zbigniew Boniek nie krył rozczarowania grą Legii pod kierownictwem Marka Papszuna. Podkreślił, że choć szkoleniowiec wprowadził w stołecznym klubie dyscyplinę i wyraźne porządki, to jednak zespół nie zachwyca poziomem piłkarskim. Jak stwierdził Boniek, Papszun to wymagający trener, który wszędzie, gdzie pracuje, przejmuje pełną kontrolę nad drużyną.
„Jest dobrze przygotowana, jednak jakość zespołu i styl na kolana nie powalają. Trener Papszun stworzył drużynę dobrze zorganizowaną, wytrenowaną, ambitną, zdyscyplinowaną, ale indywidualnej jakości piłkarskiej, za dużo tam nie widzę”
Legia, wyeliminowana już z Pucharu Polski i europejskich rozgrywek, może skupić się wyłącznie na walce o mistrzostwo kraju. Stołeczny klub aktualnie zajmuje trzecią pozycję w tabeli z dorobkiem 15 punktów po siedmiu kolejkach, co obrazuje pewną stabilizację, ale wciąż daleką od oczekiwanego błysku. Widzew, prowadzony po raz pierwszy przez Stolarskiego, przystępuje do meczu na trzynastym miejscu z siedmioma punktami i niewielką przewagą nad strefą spadkową.