Eli Junior Kroupi deklaruje ambicje gry w Barcelonie

Kroupi nie ukrywa ambicji. Napastnik Bournemouth na celowniku Barcelony

Eli Junior Kroupi
fot. Timmy96 (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Dwudziestolatek, którego francuskie media porównują do Kyliana Mbappé, wrócił po kontuzji stopy i dał sygnał największym klubom Europy. Barcelona już latem pukała do drzwi jego agentów, a słowa napastnika mogą tylko podsycić zainteresowanie giganta.

Eli Junior Kroupi nie owija w bawełnę. W wywiadzie dla DAZN France 20-letni napastnik AFC Bournemouth powiedział: „Dam z siebie wszystko, żeby grać w największych klubach świata, w najlepszych ligach”. To słowa, które w kontekście zainteresowania ze strony Barcelony brzmią jak zaproszenie do rozmów.

Katalończycy już latem 2024 roku poważnie przyglądali się Francuzowi. Dział sportowy klubu skontaktował się z przedstawicielami zawodnika, szukając alternatywy dla Juliana Álvareza, którego sprowadzenie również napotykało trudności. Barierą okazała się wycena Kroupiego, szacowana na ponad 100 milionów euro. A potem przyszła kontuzja.

Pod koniec lipca napastnik złamał piątą kość śródstopia prawej stopy i wypadł z gry na kilka miesięcy. Spekulacje transferowe ucichły, zanim zdążyły nabrać rozpędu. Zapytany, czy bez urazu nadal grałby w Bournemouth, Kroupi odpowiedział szczerze: „Nie potrafię powiedzieć. Nie wiem, jak potoczyłyby się sprawy”.

Na boisko wrócił niedawno, w meczu przeciwko Manchesterowi United. I natychmiast zaznaczył, że obecne priorytety są jasne. „W Bournemouth dam z siebie wszystko dla kibiców i po to, żeby drużyna dobrze wypadała” – zapewnił. Jednocześnie nie zostawił wątpliwości co do kierunku, w jakim zmierza jego kariera: „Kiedy byłem dzieckiem, gra w Premier League była moim marzeniem. Gdy dorosłem, to marzenie stało się celem”. Ten cel już osiągnął.

Kroupi ma piłkę nożną we krwi. Jego ojciec, Eli Kroupi, był reprezentantem Wybrzeża Kości Słoniowej i grał w Ligue 1 między innymi w barwach Rennes, Lorientu i Nancy. W wywiadzie dla Amazon Prime Video młody napastnik opowiadał, że ojciec uczył go wykończenia akcji od pierwszych kopnięć na podwórku, a po każdym meczu juniorskim siadali razem do szczegółowej analizy wideo. 

Francuskie media szybko okrzyknęły go „nowym Mbappé” ze względu na dojrzałość taktyczną i lekkość w dryblingu, jaką prezentował w Ligue 1 jako 17-latek. Sam zainteresowany podchodzi do tego z dystansem. W rozmowie z Ouest-France przyznał, że porównania do największych gwiazd traktuje jako komplement, lecz koncentruje się na twardym stąpaniu po ziemi.

Źródła: DAZN France, Amazon Prime Video, Ouest-France, BarcaUniversal

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie