Neymar: szczyt kariery przeżyłem w PSG, nie w Barcelonie

Neymar zaskakuje. PSG było szczytem jego kariery

Neymar
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Brazylijski gwiazdor Santosu, wspominając czasy w Europie, wskazał na paryski okres jako najlepszy w swojej karierze. Kibice Barcelony, pamiętający magiczne trio MSN i remontadę w Lidze Mistrzów, mogą poczuć się zaskoczeni tym wyznaniem.

Neymar wskazał Paris Saint-Germain jako okres, w którym był najlepszym piłkarzem w swojej karierze. To wyznanie padło podczas rozmowy z Davoo Xeneize, cytowanej przez dziennik SPORT.

„Dla mnie to było w Paris Saint-Germain” – powiedział Brazylijczyk, zapytany o moment szczytowy swojej gry. „Wiem, że ludzie pamiętają mój czas w Barcelonie z MSN, ale jako piłkarz to właśnie w Paryżu byłem najlepszy, bo czułem się silny, szybki i inteligentny”.

To słowa, które mogą zaskoczyć niejednego kibica Barcelony. Na Camp Nou Neymar tworzył legendarną trójkę z Lionelem Messim i Luisem Suárezem. Razem zdobyli Ligę Mistrzów w 2015 roku pod wodzą Luisa Enrique, dwa mistrzostwa Hiszpanii i zapisali się w historii futbolu choćby pamiętną remontadą 6:1 przeciwko PSG w ćwierćfinale Champions League. Cztery sezony w Katalonii uczyniły Neymara jednym z najbardziej ekscytujących graczy w Europie.

W Paryżu, dokąd przeniósł się w 2017 roku za rekordowe 222 miliony euro, sukcesy były skromniejsze. Brazylijczyk uważa jednak, że indywidualnie osiągnął tam znacznie wyższy poziom. I trudno odmówić mu racji w jednym aspekcie: w PSG przestał być skrzydłowym wspierającym Messiego, a stał się kreatywnym liderem, wokół którego budowano grę całego zespołu.

W tej samej rozmowie 34-latek przyznał, że w wolnym czasie praktycznie nie ogląda piłki nożnej. „Usiąść na kanapie, włączyć telewizor i oglądać mecz… nie jestem w stanie tego zrobić” – wyjaśnił. Wspominał, że denerwował się, gdy jego przyjaciele w Barcelonie i Paryżu spędzali całe weekendy przed ekranem, śledząc kolejne spotkania.

Neymar, który w styczniu 2025 roku wrócił do Santosu po nieudanym pod względem zdrowotnym pobycie w Al-Hilal, w sezonie 2026 rozegrał łącznie 19 spotkań w lidze brazylijskiej i Copa Sudamericana, zdobywając 14 bramek i sześć asyst. Po serii kontuzji Brazylijczyk odzyskał rytm meczowy. Sam mówił wcześniej, że Santos pomaga mu na nowo czerpać radość z gry.

Źródła: Davoo Xeneize, SPORT, Barca Universal

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie