PSG pokonało Barcelonę 4:2 w szalonym meczu Ligi Mistrzów

PSG rozbiło Barcelonę w szalonym meczu Ligi Mistrzów. Sześć goli w Paryżu

Vitinha Portugalia
fot. Bryan Berlin, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Trzy bramki w ostatnich piętnastu minutach odwróciły losy hitu 3. kolejki Ligi Mistrzów. Barcelona dwukrotnie odrabiała straty, ale końcówka należała wyłącznie do Paris Saint-Germain. Zespół Hansiego Flicka po raz pierwszy w tym sezonie zgubił punkty.

Paris Saint-Germain wygrało z FC Barceloną 4:2 w jednym z najciekawszych spotkań tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Mecz 3. kolejki fazy ligowej toczył się w zawrotnym tempie od pierwszego gwizdka, a o jego losach zadecydowała szalona końcówka.

Emocje zaczęły się już w 2. minucie. Chwicza Kwaracchelia huknął z 17 metrów, piłka odbiła się od słupka, a dostawiający nogę Ousmane Dembélé spudłował do pustej bramki. Francuz był jednak na spalonym, więc trafienie i tak by nie zostało uznane. Dla Dembélé spotkanie skończyło się kilkanaście minut później – zszedł z boiska z urazem. Podobny los spotkał Daniego Olmo po stronie Barcelony, który opuścił murawę w 27. minucie.

Zmiennik Dembélé, Ferran Torres, szybko dostał dwie okazje, ale obydwie znakomicie obronił Joan Garcia w bramce gości. Pierwszego gola kibice zobaczyli w 38. minucie. Barcelona straciła piłkę na połowie rywala, Desire Doue przejął futbolówkę i precyzyjnym strzałem z 16 metrów nie dał szans golkiperowi. Tuż przed przerwą Anthony Gordon znalazł się sam na sam z Matveyem Safonowem, lecz Rosjanin wyszedł z tego starcia zwycięsko.

Po zmianie stron drużyna Flicka przejęła inicjatywę. W 55. minucie Xavi Espart środkiem pola wbiegł w pole karne i oddał strzał, z którym Safonov nie poradził sobie czysto. Było 1:1. Barcelona ruszyła po więcej – Gavi tuż po wejściu na boisko groźnie uderzał z pola karnego, lecz rosyjski bramkarz ponownie interweniował.

Prawdziwy huragan przyszedł w ostatnim kwadransie. W 72. minucie Torres miał piłkę meczową z pięciu metrów, trafił jednak w słupek. Chwilę później z rzutu rożnego dograł Doue, a Lucas Hernandez głową skierował piłkę do siatki. PSG prowadziło 2:1.

Barcelona nie zamierzała się poddawać. W 79. minucie Warren Zaire-Emery popełnił błąd w rozegraniu, Lamine Yamal przejął piłkę i strzałem przy bliższym słupku wyrównał. Radość gości trwała niecałe dwie minuty. Vitinha przymierzył sprzed pola karnego nie do obrony i było 3:2. W 86. minucie sprawę zamknął Fabian Ruiz, wykańczając z metra podanie Hakimiego z prawej strony.

Barcelona w końcówce szukała jeszcze kontaktowego gola, ale obrona PSG nie pozwoliła na kolejne niespodzianki. Dla zespołu Hansiego Flicka to pierwsza porażka i pierwsza strata punktów w trwającym sezonie.

Paris Saint-Germain - FC Barcelona 4:2 (1:0)
1:0 Desire Doue 38
1:1 Xavi Espart 55
2:1 Lucas Hernandez 72
2:2 Lamine Yamal 79
3:2 Vitinha 81
4:2 Fabian Ruiz 86

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie