Jordi Sanchez odpowiada gestami na krytykę po debiucie w Pogoni Szczecin
Jordi Sanchez już w swoim pierwszym meczu w barwach Pogoni strzelił gola, ale to jego gesty po trafieniu podbiły uwagę kibiców. Hiszpański napastnik wykonał wymowną cieszynkę, która mogła być odpowiedzią na krytykę i medialne zamieszanie wokół swojego transferu do Szczecina.
Jordi Sanchez wszedł do Pogoni Szczecin z przytupem. Już w debiutanckim starcie przeciwko Wieczystej wpisał się na listę strzelców, dając jasny sygnał kibicom, że wzmocnienie napadu może mieć sens. Tyle że prawdziwym show popisał się po zdobytej bramce.
Hiszpan najpierw symbolicznie złączył dłonie, jakby chciał zaznaczyć, że „słyszy rozmowy”. Dalej zaczął układać palce w kształt okularów – ewidentnie pokazywał, że wie o wszystkich komentarzach i obserwuje całe zamieszanie wokół swojej osoby. Te gesty były wyraźnym odniesieniem do głośnej dyskusji o warunkach jego transferu.
Później padł kolejny sugestywny ruch – pocieranie palców, co przez wielu zostało potraktowane jako aluzja do pieniędzy lub wynagrodzeń, które szeroko komentowano w kontekście przejścia zawodnika do Szczecina. Nagle Sanchez wskazał też na głowę i wykonał ruch wyrażający zmęczenie czy wręcz ból głowy – można było odnieść wrażenie, że piłkarz jest już przemęczony całym medialnym szumem.