Jordi Sanchez przechodzi do Pogoni Szczecin. Wisła straciła lidera strzelców

Pogoń Szczecin uruchomiła klauzulę i zabiera Wiśle Kraków lidera strzelców Ekstraklasy

Jordi Sanchez
fot. Zmphotos, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
7 września 2026 14:57
2 minuty czytania

Jordi Sanchez, najskuteczniejszy piłkarz ligi z sześcioma trafieniami w siedmiu meczach, w ostatnich godzinach okna transferowego zmieni barwy. Wisła dowiedziała się o ofercie dzień wcześniej.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wisła Kraków traci swojego najlepszego strzelca tuż przed zamknięciem okna transferowego. Jordi Sanchez definitywnie przenosi się do Pogoni Szczecin, która uruchomiła klauzulę odstępnego zapisaną w jego kontrakcie.

Informację potwierdził na platformie X Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły. „Pogoń Szczecin wspólnie z Jordim Sanchezem aktywowała klauzulę odstępnego w jego kontrakcie. Tym samym zawodnik przeniesie się do Szczecina” — napisał.

31-letni Hiszpan kapitalnie rozpoczął sezon w Ekstraklasie. Sześć goli i asysta w zaledwie siedmiu ligowych spotkaniach dały mu prowadzenie w klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy. Był jednym z kluczowych ogniw drużyny Mariusza Jopa, a jego odejście stawia Wisłę w trudnej sytuacji.

Szczególnie boli sposób, w jaki do transferu doszło. Królewski ujawnił, że Wisła dowiedziała się o zainteresowaniu Pogoni dopiero dzień wcześniej, od menedżera zawodnika. „Mimo naszych starań i walki do ostatnich godzin nie udało nam się zatrzymać Jordiego w Wiśle” — przyznał prezes krakowskiego klubu.

Czasu na reakcję było za mało. Klauzula odstępnego nie pozostawiała pola do negocjacji — wystarczyło, że Pogoń spełniła jej warunki, a Sanchez wyraził zgodę. Królewski poprosił szczecinian o przedstawienie stanowiska w sprawie transferu, ale swoje przemyślenia na temat całej sytuacji postanowił zachować dla siebie. „Życzymy zawodnikowi wszystkiego, co najlepsze w nowym klubie” — zakończył.

Pogoń zyskuje napastnika w wyśmienitej dyspozycji strzeleckiej, a Wisła zostaje bez piłkarza, który niemal co mecz trafiał do siatki.

Źródło: Jarosław Królewski

Wybrane dla Ciebie