Marian Kmita nowym p.o. prezesa PKOl-u. Będzie łączył funkcję z pracą w Polsacie
43 głosy za, dziewięć przeciw i jeden wstrzymujący się. Bez kontrkandydata i bez niespodzianki. Po odejściu Radosława Piesiewicza stery Polskiego Komitetu Olimpijskiego przejął człowiek, którego były prezes publicznie nazywał „judaszem”.
Inne