Radosław Piesiewicz zatrzymany przez służby. Sprawa związana z Zondacrypto
Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego został zatrzymany w swoim domu w Warszawie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Działania prowadzone są na zlecenie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej.
Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, został zatrzymany przez służby. Informację podały jednocześnie Wirtualna Polska i TVN24.
Zatrzymania dokonali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w domu Piesiewicza w Warszawie. Według ustaleń mediów działali na zlecenie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej.
„Nie znamy zarzutów, pod jakimi miałby zostać zatrzymany. Mamy nieoficjalne potwierdzenie, że faktycznie w związku ze sprawą Zondacrypto” — przekazał w TVN24 Maciej Duda, reporter „Superwizjera”.
W poniedziałek dziennikarze WP i TVN24 ustalili, że Piesiewicz otrzymał zegarek o wartości 40 tys. euro od Przemysława Krala, szefa giełdy kryptowalut Zondacrypto. W zamian prezes PKOl miał deklarować, że wstawi się za firmą u byłego premiera Mateusza Morawieckiego oraz prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasza Chróstnego. Obaj zaprzeczyli, by do jakiejkolwiek interwencji doszło.
Piesiewicz bronił się, twierdząc, że za zegarek zapłacił sam i ma na to świadków. Funkcję prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego pełni od kwietnia 2023 roku. Wcześniej kierował Polskim Związkiem Koszykówki.