Barcelona i Bayern Monachium obserwują Johana Manzambiego z Aston Villi
Kilka miesięcy po rekordowym transferze do Aston Villi, 21-letni Szwajcar znalazł się na radarach dwóch europejskich gigantów. Barcelona i Bayern rozważają zawodnika, którego skauci określają mianem „przyszłej supergwiazdy”.
Trzy gole i trzy asysty w sześciu meczach — tyle wystarczyło Johanowi Manzambiemu, by ściągnąć na siebie wzrok skautów Barcelony i Bayernu Monachium. Według dziennika MARCA dyrektor sportowy Barcy, Deco, analizuje profil piłkarz Aston Villi jako potencjalne wzmocnienie na lato.
Manzambi trafił do Birmingham w lipcu 2026 roku za nieco ponad 50 milionów funtów, która z bonusami może sięgnąć około 70 mln euro. To rekord transferowy Aston Villi i jednocześnie najwyższa sprzedaż w historii Freiburga, gdzie Szwajcar stawiał pierwsze kroki w seniorskiej piłce. Kontrakt z Villą obowiązuje aż do czerwca 2031 roku, co oznacza, że ewentualni kupcy musieliby liczyć się z gigantycznym wydatkiem.
Droga 21-latka na szczyt była błyskawiczna. Urodzony w Genewie w rodzinie o angolskich i kongijskich korzeniach, jako ośmiolatek dołączył do akademii Servette FC. W styczniu 2023 roku odrzucił propozycję profesjonalnego kontraktu z genewskim klubem i przeniósł się do Freiburga. We wrześniu 2024 roku zadebiutował w Bundeslidze, a pół roku później strzelił pierwszego gola w tej lidze w wygranym 2:1 meczu z Borussią Mönchengladbach.
Sezon 2025/26 wyniósł go na zupełnie inny poziom. Manzambi pomógł Freiburgowi po raz pierwszy dotrzeć do finału Ligi Europy, trafiając do siatki w półfinale z Bragą. W finale jego drużyna przegrała 0:3 z Aston Villą. Kilka tygodni później sam podpisał kontrakt z klubem, który go pokonał. Otrzymał też indywidualną nagrodę dla najlepszego młodego zawodnika Ligi Europy.
Równolegle rozwijała się jego kariera reprezentacyjna. Debiut w kadrze Szwajcarii nastąpił w czerwcu 2025 roku w spotkaniu z Meksykiem. Na mundialu 2026 zdobył trzy bramki i dołożył dwie asysty, błyszcząc w meczu z Bośnią i Hercegowiną. Szwajcarzy dotarli do ćwierćfinału, gdzie ulegli Argentynie 1:3.
Bayern Monachium, który śledził postępy Manzambiego jeszcze w czasie jego gry we Freiburgu, rozważał nawet ruch w zimowym oknie. Sam zawodnik preferuje jednak kontynuowanie rozwoju pod okiem Unaia Emery'ego w Villa Park, co czyni styczniowy transfer mało realnym. Barcelona z kolei traktuje temat warunkowo — ewentualne podejście zależy od tego, czy latem pojawi się wolne miejsce w kadrze i czy finanse pozwolą na złożenie konkretnej oferty.
Angielski dziennikarz Graeme Bailey, cytowany przez MARCA, podkreślił, że skauci czołowych europejskich klubów są pod wrażeniem Manzambiego i uważają go za „przyszłą supergwiazdę”. Na razie jednak 21-latek gra dla Villi i zamierza to robić co najmniej do końca sezonu.