Buffon: Juventus bez Milika i Grabary traci jak Włochy bez gwiazd

Buffon wymienił Milika i Grabarę wśród kluczowych strat Juventusu

Gianluigi Buffon
fot. Doha Stadium Plus Qatar
Avatar użytkownika Maciej Ziółkowski
3 minuty czytania

Gianluigi Buffon w rozmowie z Gazzetta dello Sport porównał braki kadrowe Starej Damy do sytuacji, w której z reprezentacji Włoch zniknęliby Cannavaro, Totti, Nesta i Pirlo. Wśród wymienionych nieobecnych znaleźli się Polacy.

Gianluigi Buffon w obszernej rozmowie z Fabiem Licarim z Gazzetta dello Sport poruszył wiele wątków dot. włoskiego futbolu, ale szczególną uwagę zwraca fragment poświęcony problemom kadrowym Juventusu. Były bramkarz Starej Damy stanął w obronie Luciano Spallettiego, wskazując na skalę personalnych strat klubu z Turynu.

„Nie będzie to najsilniejszy Juventus, ale czy ktoś zdaje sobie sprawę, że jeśli odejmiesz Yildiza, Locatellego, Thurama, Ekhatora, Milika, Grabarę, to jest tak, jakbyś zabrał z reprezentacji Włoch Cannavaro, Buffona, Tottiego, Nestę i Pirlo? Musisz odbudowywać, a tymczasem brakuje ci wszystkiego” – powiedział Buffon.

Wśród wymienionych nazwisk znaleźli się dwaj polscy piłkarze. Kamil Grabara, bramkarz wypożyczony z Wolfsburga, zdążył zadebiutować w barwach Juventusu w wygranym 5:0 meczu z NEC Nijmegen w Lidze Europy, gdzie miał asystę i otrzymał wyróżnienie dla najlepszego zawodnika spotkania. Jego przygoda w Turynie szybko jednak się skomplikowała – we wrześniu 2026 roku, podczas treningu, doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego w kolanie. Przerwa może potrwać nawet 7 miesięcy. Z kolei Arkadiusz Milik od dłuższego czasu zmaga się z nawracającymi urazami. W październiku 2026 roku ponownie doznał kontuzji mięśniowej na treningu i nie został zgłoszony przez Juventus do rozgrywek Serie A ani europejskich pucharów.

Buffon bronił też trenera Spallettiego przed głosami domagającymi się jego zwolnienia. „Jeśli widzę jakąś nadzieję, to w kontynuowaniu pracy Spallettiego do końca. Jeśli zmieniasz pięciu trenerów w cztery lata, problem nie może tkwić zawsze i wyłącznie w trenerze” – stwierdził. Dodał, że Spalletti nie szuka alibi, choć Juventus grał trzy dni po meczu w Vigo, po długiej podróży z przyjazdem do Turynu o piątej nad ranem.

Kontekst tych słów dopełniła obserwacja Buffona po meczu Juventusu z Lazio. „Lazio biegało dwa razy szybciej. Bremer jest być może najbardziej imponującym atletycznie zawodnikiem w lidze, a Dele-Bashiru zyskał na nim sporo metrów. Na przygotowanie fizyczne u Gattuso nie ma żartów, on rozdziera włos na czworo” – opisał przepaść kondycyjną między obiema drużynami.

Źródła: Fabio Licari, Gazzetta dello Sport, StolicaSportu.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie