Iga Świątek wycofała się z turnieju WTA w Ningbo i straciła szanse na WTA Finals
Kontuzja lewego uda zmusiła Polkę do bolesnej decyzji. Dziewiąte miejsce w wyścigu o WTA Finals pozostanie jej najwyższą pozycją w tym sezonie.
Organizatorzy turnieju WTA w Ningbo potwierdzili, że Iga Świątek nie wystąpi w tegorocznej edycji zawodów. Polka poinformowała o swojej decyzji za pośrednictwem mediów społecznościowych, wskazując na przewlekły problem z lewym udem.
„Po dokładnym przemyśleniu zdecydowałam się wycofać z turnieju. Od kilku tygodni zmagam się z utrzymującym się problemem z lewym udem i czuję, że danie sobie czasu na odpoczynek i regenerację to właściwa decyzja” – napisała Świątek, dodając, że bardzo liczyła na występ w Ningbo i dziękując organizatorom oraz kibicom.
Konsekwencje tej absencji wykraczają daleko poza jeden turniej. Świątek zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tegorocznej klasyfikacji WTA Race, która decyduje o składzie WTA Finals. Do ósmej w zestawieniu Karoliny Muchovej Polka traci na tyle dużo punktów, że bez gry w Ningbo nie jest w stanie jej wyprzedzić. Sezon kończy się więc dla niej bez udziału w kończącym rok turnieju mistrzyń.
To kolejny cios dla zawodniczki, której ostatnie tygodnie naznaczone były walką ze zdrowiem. Uraz lewego uda towarzyszył jej już od pewnego czasu, a decyzja o odpuszczeniu startu w Chinach sugeruje, że priorytetem stała się teraz pełna regeneracja przed kolejnymi wyzwaniami. Świątek zapowiedziała, że zamierza wrócić do Ningbo za rok.