Emiliano Martinez trafił do szpitala po zderzeniu głowami z Branthwaite'em. Wyniki badań dają nadzieję
Bramkarz opuścił boisko na noszach po groźnie wyglądającym starciu z obrońcą Evertonu. Tomografia głowy i kręgosłupa nie wykazała poważnych uszkodzeń, ale na razie nie wiadomo, kiedy 34-latek wróci do gry.
Emiliano Martinez trafił do szpitala po sobotnim meczu z Evertonem na Hill Dickinson Stadium, zakończonym wygraną 2:0 podopiecznych Xabiego Alonso. Oba gole zdobył Pedro Neto.
W drugiej połowie spotkania doszło do groźnego zderzenia głowami między argentyńskim bramkarzem a Jarradem Branthwaite'em. O ile obrońca Evertonu wyszedł ze starcia bez szwanku, Martinez musiał opuścić murawę na noszach. Sytuacja wyglądała na bardzo poważną.
34-latek przez cały czas pozostawał przytomny. W szpitalu wykonano tomografię komputerową głowy oraz kręgosłupa. Wyniki obu badań okazały się pomyślne i nie wykazały poważniejszych uszkodzeń. Dziennikarz Gaston Edul poinformował, że wicemistrz świata z 2022 roku doznał urazu żuchwy, co wymagało dalszej obserwacji w szpitalu. Na ten moment nie można określić, kiedy Martinez będzie w stanie wrócić na boisko.