Raphinha z 15 golami po 11 kolejkach La Ligi. Od 75 lat lepszy był tylko Ronaldo
Brazylijczyk wyrównał osiągnięcie Lionela Messiego sprzed ponad dekady i dołączył do elitarnego grona dwóch jedynych piłkarzy, którzy strzelili co najmniej 15 bramek na tak wczesnym etapie sezonu La Ligi. Przed nim w zestawieniu pozostaje już tylko Cristiano Ronaldo.
Dwie bramki Raphinhi w sobotnim spotkaniu z Deportivo Alaves (6:1) sprawiły, że Brazylijczyk wpisał się na karty historii La Ligi. Po zaledwie 11 kolejkach ma już 15 goli, a w ciągu ostatnich 75 sezonów lepszy dorobek na tym etapie rozgrywek miał wyłącznie Cristiano Ronaldo.
Portugalczyk w sezonie 2014/15, grając w barwach Realu Madryt, zgromadził po 11 meczach ligowych aż 18 trafień. Z kolei Lionel Messi w rozgrywkach 2012/13 również miał 15 goli dla Barcelony, więc Raphinha dokładnie wyrównał wynik Argentyńczyka. Na te liczby zwrócił uwagę hiszpański statystyk znany jako MisterChip. Dla kontekstu: Robert Lewandowski jesienią 2024 roku po tylu samych kolejkach miał 14 bramek.
Sam mecz z Alaves nie pozostawiał złudzeń już po pierwszej połowie. Barcelona prowadziła do przerwy 4:0, a ton nadali Raphinha i Fermin Lopez. W 8. minucie Pedri uruchomił prostopadłym podaniem Lopeza, który wyłożył piłkę Brazylijczykowi. Kwadrans później Lopez sam trafił do siatki po asyście Lamine'a Yamala, a tuż przed przerwą Raphinha zamknął swój dublet po kolejnym podaniu hiszpańskiego pomocnika.
Yamal tego wieczoru też zachwycił. Najpierw efektownym strzałem z okolic linii pola karnego, a po przerwie dołożył drugie trafienie, tym razem po podaniu Gabriela Jesusa. Szóstą bramkę dla gospodarzy zdobył Anthony Gordon, jedynego gola dla gości zaliczył Mariano Diaz.
Raphinha pewnie prowadzi w klasyfikacji strzelców tego sezonu La Ligi. Drugi Kylian Mbappe traci do niego już cztery bramki. Barcelona dzięki wygranej wróciła na pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem 30 punktów i wyprzedza o dwa oczka Atletico Madryt, z którym zmierzy się w następnej kolejce.