Bayern traci trzech piłkarzy w jednym meczu. We wtorek Liga Mistrzów
Remis z Borussią Dortmund 2:2 to niejedyny powód do niepokoju w Monachium. Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem z boiska musieli zejść Saibari, Gnabry i Olise, a za kilkadziesiąt godzin Bayern czeka starcie z Atletico Madryt.
Trzy wymuszone zmiany w jednym spotkaniu. Tyle kosztował Bayern Monachium remis 2:2 z Borussią Dortmund, w meczu prowadzonym z ławki przez Aarona Danksa, zastępującego dochodzącego do zdrowia Vincenta Kompany'ego.
Pierwszą złą wiadomość przyniósł już pierwszy akt meczu. Ismael Saibari starł się z Gregorem Kobelem, który rzucił się po piłkę. Noga Marokańczyka wygięła się w niepokojący sposób i od razu było jasne, że napastnik nie wróci na boisko. Chwilę później na murawie usiadł Serge Gnabry. Według informacji Sky Sport reprezentant Niemiec ma problem z udem.
Dwie kontuzje przed przerwą to scenariusz, który skutecznie skomplikował plany sztabowi szkoleniowemu. A nie był to koniec złych wieści. W końcówce spotkania Michael Olise pechowo zahaczył stopą o nawierzchnię. Francuz próbował jeszcze grać, lecz ostatecznie i on musiał zejść z boiska.