Kylian Mbappe zabiera głos ws. kontrowersji z koszulkami Ceuty przed meczem Elche – Real Madryt

Kylian Mbappe tłumaczy aferę koszulkową z Viniciusem i Konate

Kylian Mbappe
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Tuż przed meczem Elche – Real Madryt, Kylian Mbappe, Vinicius Junior oraz Ibrahima Konate wzbudzili poruszenie swoim zachowaniem dotyczącym koszulek z przesłaniem wsparcia dla Ceuty. Choć cała drużyna miała założyć symboliczne T-shirty, trójka piłkarzy z Madrytu zdecydowała się założyć je tylko częściowo. Mbappe po raz pierwszy otwarcie wyjaśnił motywacje i zapewnił, że nie było to wymierzone w mieszkańców miasta. Francuz wskazał, dlaczego podjął taką decyzję i w jakim duchu chciał zachować się wobec innych pokrzywdzonych.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wokół meczu Elche – Real Madryt zrobiło się nieoczekiwanie głośno, kiedy Kylian Mbappe, Vinicius Junior oraz Ibrahima Konate zwrócili na siebie uwagę już przed pierwszym gwizdkiem. Cała sytuacja rozegrała się w tunelu stadionu, tuż przed wyjściem na murawę – dystrybuowane były tam specjalne koszulki z napisem „Wszyscy jesteśmy Caballas”, służące okazaniu wsparcia mieszkańcom Ceuty. Ostatecznie cała trójka piłkarzy Realu założyła je tylko częściowo, nie eksponując w pełni przesłania, co natychmiast wywołało lawinę domysłów i spekulacji.

W rozmowie z dziennikiem AS, Kylian Mbappe odniósł się do sytuacji po raz pierwszy, podkreślając, że cała inicjatywa pochodziła od klubów, a zawodnicy byli zobligowani do ubrania koszulek przed spotkaniem. Francuz od razu zaznaczył: „Przede wszystkim chciałbym jasno powiedzieć, że solidaryzuję się z Ceutą i wszystkimi ofiarami. Zanim jestem piłkarzem, jestem człowiekiem”. Podkreślił przy tym, że świadomie chciał także oddać hołd migrantom, którzy stracili życie oraz nadal mierzą się z dramatycznymi warunkami.

Jak opisał sam piłkarz, sytuacja faktycznie była dla niego trudna, ponieważ obawiał się, że taki gest zostanie odebrany jako sprzeciw wobec mieszkańców Ceuty. Jednocześnie Mbappe zapewnił: „Nie mam nic przeciwko nim i wspieram ich całym sercem. Ale chciałem również pomyśleć o wszystkich ludziach, którzy cierpią. Bo w końcu jestem tylko człowiekiem i nie chcę stawiać jednych cierpień ponad drugimi”.

Nagrania telewizyjne klarownie pokazały całe zamieszanie: 22 zawodnikom wręczono specjalne T-shirty, lecz Mbappe, Vinicius i Konate najpierw dokładnie przyglądali się nadrukowi, a potem wsunęli je tylko do połowy. W ten sposób nie wyeksponowali hasła, a zaraz po wyjściu na murawę byli także jednymi z pierwszych, którzy zdjęli koszulki. Dopiero obszerna wypowiedź Mbappe rozwiała spekulacje – nie było tu demonstracji przeciw Ceucie, a głębszy gest solidarności z różnymi grupami osób dotkniętymi nieszczęściem. Francuz dodał, że zależy mu na przesłaniu pokoju i ma nadzieję na szybkie rozwiązanie spornych tematów.

Źródło: Madrid Universal

Wybrane dla Ciebie