Jakub Kamiński piłkarzem spotkania z Milanem wg A Bola
Reprezentant Polski, który w ostatnich tygodniach rzadko pojawiał się w składzie Benfiki, w 1. kolejce fazy ligowej Ligi Europy na San Siro udowodnił, że zasługuje na więcej minut. Portugalska prasa nie miała wątpliwości, kto był bohaterem wieczoru.
Jakub Kamiński znalazł się niespodziewanie w wyjściowym składzie Benfiki na wyjazdowy mecz 1. kolejki fazy ligowej Ligi Europy z AC Milanem. Na San Siro odpłacił się trenerowi golem i asystą, a portugalski dziennik A Bola wybrał go piłkarzem spotkania.
Polski skrzydłowy od razu zabrał się do pracy. Już w 11. minucie poprowadził kontratak, po którym Pavlović obejrzał żółtą kartkę. Pięć minut później zaliczył asystę przy trafieniu Lukebakio, przenosząc ciężar gry z lewej na prawą stronę boiska.
W 53. minucie 24-latek wbiegł w pole karne, dopadł do wycofanego podania El Karouaniego i potężnym strzałem prawą nogą podwyższył prowadzenie Benfiki. A Bola podkreśliła jego wszechstronność — w zależności od potrzeb drużyny grał jako lewoskrzydłowy, lewy pomocnik, a momentami cofał się nawet na pozycję lewego obrońcy. Przez całe spotkanie regularnie stwarzał zagrożenie na lewej stronie.
Dla Kamińskiego był to siódmy mecz w tym sezonie. W ostatnich tygodniach rzadko dostawał szansę od trenera lizbońskiego klubu. Poprzednio w wyjściowej jedenastce pojawił się na początku września, gdy debiutował w lidze przeciwko Maritimo. Łącznie ma na koncie w tym sezonie jednego gola i dwie asysty.