Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału WTA Wuhan

Chwalińska pokonała Świątek i zagra w finale WTA 1000 w Wuhan

Maja Chwalińska
fot. Nuță Lucian, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Marlena
3 minuty czytania

Maja Chwalińska odrobiła straty w pierwszym secie, a po przerwie medycznej rywalki zdominowała drugą partię. W finale turnieju WTA 1000 zmierzy się z Brytyjką Sonay Kartal.

Maja Chwalińska awansowała do finału Dongfeng Voyah Wuhan Open, pokonując Igę Świątek 7:5, 6:1 w dwie godziny i osiem minut. Polsko-polskie starcie w półfinale turnieju rangi WTA 1000 przyniosło zaskakujący przebieg, w którym kluczową rolę odegrała kontuzja nogi byłej liderki rankingu.

Początek meczu należał do Chwalińskiej, która jako pierwsza przełamała serwis rywalki. Świątek odpowiedziała jednak breakiem i własnym potwierdzeniem, budując przewagę 5:3. Wydawało się, że pierwszy set jest kwestią kilku piłek. W dziewiątym gemie Chwalińska znalazła się pod ścianą, broniąc dwóch setboli. Obroniła oba.

To, co wydarzyło się potem, zmieniło charakter meczu. Świątek poprosiła o przerwę medyczną z powodu urazu nogi. Po powrocie na kort była wyraźnie ograniczona ruchowo, miała problem z dynamicznym dochodzeniem do piłek i generowaniem siły w uderzeniach. Chwalińska wykorzystała sytuację bezbłędnie. Wygrała cztery gemy z rzędu, kończąc pierwszego seta 7:5, a w drugiej partii straciła zaledwie jednego gema. Łącznie od stanu 3:5 zdobyła 10 z 11 rozegranych gemów.

Dla 25-letniej Chwalińskiej to przełomowe zwycięstwo pod wieloma względami. Nigdy wcześniej nie pokonała zawodniczki z pierwszej dziesiątki rankingu WTA. Wyrównała też bilans bezpośrednich spotkań ze Świątek na 1:1. Ich jedyny wcześniejszy mecz, wygrany przez Świątek, odbył się na turnieju ITF w Sztokholmie w 2016 roku.

Finał w Wuhan będzie drugim finałem Chwalińskiej na poziomie WTA Tour w tym sezonie, po występie w finale Roland Garros. Trafiła tym samym do elitarnego grona. Jedyną zawodniczką, która wcześniej dwa pierwsze finały kariery rozegrała w turnieju wielkoszlemowym i imprezie rangi WTA 1000 (dawniej Tier I), była Amelie Mauresmo, finalistka w Berlinie w 1998 i w Australian Open w 1999 roku.

Progres Chwalińskiej w sezonie 2026 jest uderzający. Przed tym rokiem miała na koncie zaledwie cztery wygrane mecze na poziomie Tour. Teraz ma ich 17, w tym 11 na nawierzchni twardej.

W niedzielnym finale zmierzy się z Brytyjką Sonay Kartal. Obie zawodniczki zagrają o największy tytuł w karierze, a po raz pierwszy od inauguracyjnej edycji turnieju w 2014 roku do finału w Wuhan dotarły dwie tenisistki spoza czołowej dwudziestki rankingu. Chwalińska i Kartal nigdy wcześniej ze sobą nie grały.

Źródło: WTA Tennis

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie