Zubimendi spada na liście życzeń Realu Madryt przed styczniowym oknem
Jeszcze kilka tygodni temu pomocnik Arsenalu był przedstawiany jako priorytet transferowy dla Królewskich. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej, a klubowe władze rozglądają się za innymi opcjami.
Real Madryt przestał traktować Martina Zubimendiego jako główny cel transferowy przed styczniowym oknem. Jak podaje Bernabeu Digital, klub z Santiago Bernabéu rozważa alternatywne rozwiązania, które lepiej odpowiadałyby bieżącym potrzebom drużyny José Mourinho.
27-letni Hiszpan nadal cieszy się uznaniem w Madrycie. Jego umiejętność organizowania gry i nadawania struktury środkowi pola są dokładnie tym, czego szuka Real. Problem leży gdzie indziej. Zubimendi jest związany kontraktem z Arsenalem do czerwca 2030 roku, co stawia Kanonierów w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Londyński klub nie ma żadnego interesu w tym, by pozbywać się pomocnika w połowie sezonu, a to sprawia, że styczniowe porozumienie byłoby wyjątkowo trudne do osiągnięcia.
Te czynniki wyraźnie ostudziły zapał Realu. Zubimendi nie został skreślony z listy, ale nie jest już traktowany jako pilny priorytet, o którym mówiono w poprzednich tygodniach.
Sytuację komplikuje też fakt, że sam zawodnik przeżywa trudniejszy okres. W bieżącym sezonie Premier League występował przed kontuzją głównie jako rezerwowy, rywalizując o miejsce w składzie z Declanem Rice'em i Bruno Guimarãesem. Według informacji Reutersa z 16 października Zubimendi jest bliski powrotu do kadry meczowej Arsenalu po urazie odniesionym podczas treningu, a Mikel Arteta nie wykluczył jego udziału w najbliższym ligowym spotkaniu z Nottingham Forest.
Warto pamiętać, że zanim Zubimendi trafił na Emirates latem 2025 roku, był filarem Realu Sociedad. W baskijskim klubie rozegrał 180 spotkań ligowych, a w sezonie 2020/21 sięgnął po Puchar Króla. Rok wcześniej, latem 2024, intensywnie łączono go z Liverpoolem, lecz zdecydował się zostać w San Sebastián. Dopiero oferta Arsenalu skłoniła go do zmiany otoczenia. W swoim pierwszym sezonie w Premier League zagrał we wszystkich 38 kolejkach, strzelił pięć goli i dołożył asystę.
Real Madryt nie rezygnuje z poszukiwań pomocnika zdolnego dyktować rytm spotkań i usprawniać pierwszą fazę rozegrania, na wzór Rodriego, który przeniósł się do Barcelony. Zubimendi spełnia wiele z tych kryteriów, ale potencjalny koszt transferu i twarda postawa Arsenalu sprawiają, że Królewscy mogą poczekać na korzystniejszy moment.