Derek McInnes o porażce Rangersów z Jagiellonią: Brak inteligencji i wielka praca przed nami

Trener Rangers FC rozgoryczony po remisie z Jagiellonią na Ibrox

Derek McInnes
fot. Rangers FC
Domyślna grafika
Maciek
14 sierpnia 2026 08:31
2 minuty czytania

Czy to możliwe, że faworyzowani Rangersi zostali zatrzymani na własnym stadionie przez Jagiellonię Białystok? W czwartek na Ibrox padł remis 1:1, który oznaczał awans polskiej drużyny do 4. rundy eliminacji Ligi Europy. Trener Derek McInnes nie krył rozczarowania i wskazywał na brak inteligencji swoich piłkarzy w krytycznej sytuacji meczu.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Jagiellonia Białystok dokonała prawdziwej niespodzianki, remisując 1:1 na wyjeździe z Rangersami i awansując do 4. rundy eliminacji Ligi Europy. Spotkanie na słynnym Ibrox zakończyło się wynikiem, który dla gospodarzy oznaczał bolesną porażkę. Trener szkockiego zespołu, Derek McInnes, nie krył swojego rozgoryczenia i ostro skomentował zachowanie swoich piłkarzy w kluczowej fazie meczu.

Szkoleniowiec wyraził zdumienie, że jego zawodnicy nie potrafili zatrzymać akcji rywali prostym faulem, co kosztowało ich utratę gola wyrównującego. "To po prostu niewytłumaczalne, jak w takiej sytuacji nie potrafimy popełnić faulu, zatrzymać ataku lub całkowicie wyczyścić tej strefy. To nie był brak ludzi w obronie, ale brak inteligencji" – powiedział McInnes. Jego słowa podkreśliły frustrację z powodu braku dyscypliny i koncentracji w decydujących momentach.

Choć docenił klasę Jagiellonii, nazywając ją "przyzwoitą drużyną" z dobrym przygotowaniem i piłkarzami, zaznaczył, że Rangersi powinni byli wygrać ten dwumecz, co odzwierciedla ambicje klubu sięgające Ligi Europy i Ligi Mistrzów. "Nie jestem pewien, czy ta drużyna jest na to obecnie gotowa. Boli mnie, gdy to mówię. Naprawdę boli" – dodał trener.

Ostatecznie McInnes zaznaczył, że przed jego zespołem jeszcze dużo pracy, by spełnić oczekiwania i wrócić do europejskich rozgrywek na odpowiednim poziomie. Tymczasem Jagiellonia może świętować historyczny awans i kontynuować marsz w eliminacjach Ligi Europy, co jest sporym sukcesem dla polskiego klubu.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie