Bartosz Mazurek na celowniku Brighton i Borussii Dortmund

Brighton i Borussia obserwują Mazurka. 19-latek może szybko opuścić Salzburg

Bartosz Mazurek
fot. Werner100359, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Zaledwie kilka miesięcy po transferze z Jagiellonii Białystok do RB Salzburg wokół Bartosza Mazurka znów robi się gorąco. Tym razem zainteresowanie wykazują kluby z Premier League i Bundesligi, a sam zawodnik wciąż nie skończył nawet 20 lat.

Bartosz Mazurek trafił do RB Salzburg zaledwie latem tego roku, a już pojawiają się sygnały, że kolejny krok w jego karierze może nadejść szybciej, niż ktokolwiek zakładał. Według dziennikarza Kuby Cimoszko w kontekście przyszłości 19-letniego pomocnika warto obserwować dwa kierunki: Brighton & Hove Albion oraz Borussię Dortmund. Oba kluby miały obserwować Polaka już pod koniec poprzedniego sezonu.

To nie pierwszy raz, gdy przy nazwisku Mazurka padają nazwy dużych europejskich marek. FC Porto interesowało się jego sprowadzeniem jeszcze przed transferem do Salzburga, a prezydent portugalskiego klubu André Villas-Boas otwarcie przyznał, że rozważano taki ruch. Sam zawodnik zdradził z kolei, że jedną z opcji była też Benfica. Ostatecznie wybrał Austrię i jak się okazuje, nie żałuje.

Adaptacja w Salzburgu przebiegła błyskawicznie. W pierwszych siedmiu kolejkach austriackiej Bundesligi Mazurek zagrał w każdym meczu, łącznie 479 minut, dorzucając gola i trzy asysty. Szczególnie wyróżnił się w spotkaniu z Rapidem Wiedeń 2 września, które Salzburg wygrał 5:1. Mazurek zaliczył wtedy dwie asysty i otrzymał od serwisu Flashscore ocenę 8,3. W trwającym sezonie uzbierał już 14 występów z dorobkiem 2 bramek i 3 asyst, do tego dołożył mecze w eliminacjach i fazie ligowej Ligi Europy.

Droga Mazurka na szczyt zaczęła się w Białymstoku. Przeszedł przez praktycznie wszystkie szczeble akademii Jagiellonii, a debiut w Ekstraklasie zaliczył w marcu 2025 roku w meczu z Widzewem Łódź. Sezon 2025/26 przyniósł mu już regularną grę u Adriana Siemieńca: 23 ligowe występy, gol i trzy asysty. Prawdziwą wizytówką okazał się jednak dwumecz z Fiorentiną w Lidze Konferencji. W rewanżu na Stadio Artemio Franchi 19-latek zdobył hat-tricka. Jagiellonia ostatecznie odpadła po dogrywce, ale występ Mazurka zelektryzował skautów z całej Europy. Co ciekawe, sam zawodnik przyznał później, że nigdy wcześniej w życiu nie strzelił trzech goli w jednym meczu. Spotkanie z trybun oglądał jego tata.

Salzburg zapłacił za niego około 6 milionów euro i związał kontraktem do 30 czerwca 2031 roku. Filozofia austriackiego klubu jest dobrze znana: pozyskiwać młodych, rozwijać ich i sprzedawać do czołowych lig. Tą drogą przeszli między innymi Sadio Mané, Erling Haaland czy Dominik Szoboszlai. Mazurek doskonale wpisuje się w ten model.

Równocześnie rośnie jego pozycja w młodzieżowych reprezentacjach. W ostatnim meczu eliminacji z drużyną Szwecji dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Coraz głośniej mówi się o nim także w kontekście seniorskiej kadry Jana Urbana, choć na razie pozostaje to w sferze spekulacji.

Źródła: Kuba Cimoszko, Goal.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie