Paulo Sousa kandydatem na trenera Juventusu zamiast Spallettiego

Paulo Sousa kandydatem na trenera Juventusu

Paulo Sousa, Kamil Piątkowski
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Juventus pogrąża się w kryzysie, a posada Luciano Spallettiego wisi na włosku. Włoska prasa wymienia nazwiska potencjalnych następców i jedno z nich brzmi wyjątkowo znajomo dla polskich kibiców. Paulo Sousa, który w 1996 roku wygrywał Ligę Mistrzów w koszulce Starej Damy, teraz mógłby usiąść na jej ławce trenerskiej.

Corriere dello Sport donosi, że Paulo Sousa znalazł się na liście potencjalnych następców Luciano Spallettiego w Juventusie. Informacja brzmi zaskakująco, lecz nie jest pozbawiona logiki. 56-letni Portugalczyk zna klub od podszewki – w 1996 roku wygrywał z nim Ligę Mistrzów jako zawodnik.

Stara Dama przeżywa trudne chwile. Po rozczarowującym poprzednim sezonie, zakończonym poza czołową czwórką Serie A i bez awansu do Ligi Mistrzów, obecne rozgrywki wyglądają jeszcze gorzej. Porażki z Genoą 0:2 i Sassuolo 2:3 to wyniki, które trudno zaakceptować na poziomie turyńskiego giganta. Remis 1:1 z Cagliari dopełnia obrazu kryzysu.

Spalletti wciąż ma poparcie zarządu, ale Corriere dello Sport jasno stawia sprawę: kolejna dotkliwa wpadka, zwłaszcza w meczu z Napoli, może ostatecznie pozbawić go argumentów. Włoski dziennik pisze, że szkoleniowiec musi jakoś dotrwać do stycznia, choć nie bardzo wiadomo, jak miałby tego dokonać.

Gdyby doszło do zmiany, na krótką listę kandydatów na trenera tymczasowego wpisano dwóch Portugalczyków i jednego Włocha: obok Sousy wymieniono Stefano Piolego, byłego szkoleniowca Milanu. Powrót Antonio Conte do ośrodka treningowego Continassa został natomiast wykluczony. Brakuje na to zarówno pieniędzy, jak i woli po stronie klubu.

Sousa to postać, która polskim kibicom nie wymaga przedstawiania. Prowadził reprezentację Polski w 2021 roku, po czym odszedł tuż przed barażami o mistrzostwa świata, porzucając kadrę na rzecz brazylijskiego Flamengo. Później pracował w Salernitanie i Shabab Al-Ahli. Jako piłkarz dokonał czegoś niepowtarzalnego – wygrał Ligę Mistrzów dwa lata z rzędu z dwoma różnymi klubami: Juventusem w 1996 i Borussią Dortmund w 1997 roku.

Źródła: Corriere dello Sport, Goal.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie