Courtois uspokaja po absencji w El Clasico. Belg wraca do treningów
Grypa, która wykluczyła go z hitu z Barceloną, wydawała się ciosem dla Realu. Tymczasem 34-letni bramkarz już trenuje.
Thibaut Courtois wraca do treningów po grypie, która wykluczyła go z niedzielnego El Clasico. Belg w rozmowie z El Chiringuito przekazał optymistyczne wieści.
„Czuję się znacznie lepiej. Trenuję stopniowo, żeby wrócić do pełni sił” – powiedział 34-letni bramkarz Realu Madryt. „Do niedzieli jest jeszcze trochę czasu” – dodał, nawiązując do spotkania z Racing Club.
Informacja o absencji Courtoisa przed meczem z Barceloną zelektryzowała kibiców. Real potwierdził problemy zdrowotne golkipera, który do ostatnich godzin przed pierwszym gwizdkiem starał się poprawić swój stan na tyle, by wyjść na murawę. Nie udało się.
Między słupkami zastąpił go Andrij Łunin i spisał się znakomicie. Ukrainiec puścił tylko jednego gola, a do tego popisał się kilkoma efektownymi interwencjami w trakcie 90 minut. Występ rezerwowego bramkarza sprawił, że sztab szkoleniowy nie musi wywierać presji na Courtoisa, by wracał za wszelką cenę.
Dla Belga byłby to zresztą kolejny powrót po przymusowej przerwie w karierze pełnej dramatycznych zwrotów. Courtois, który jako dziecko w akademii Genku grał na lewej obronie, a nie w bramce, przeszedł przez Atletico Madryt i Chelsea, zanim trafił na Santiago Bernabéu. W Realu początkowo musiał przekonać do siebie kibiców pamiętających jego przeszłość w Atletico, lecz zrobił to w najlepszy możliwy sposób – bohaterskim występem w finale Ligi Mistrzów 2022 przeciwko Liverpoolowi.
Później przyszedł najtrudniejszy moment. Zerwanie więzadła krzyżowego i długie miesiące rehabilitacji. Courtois mówił, że samotne godziny na sali ćwiczeń nauczyły go cierpliwości, której wcześniej nie znał. Wrócił na najwyższy poziom.