Eric Garcia wraca do treningów po urazie nosa, gotowy na mecz z Levante
Eric Garcia musiał opuścić boisko już w 29. minucie meczu z Valencią po przypadkowym zderzeniu z Rodrim. Mimo początkowych obaw dotyczących powagi urazu nosa, sztab szkoleniowy Barcelony szybko przekazał pozytywne wieści – Garcia rozpoczął treningi w ochronnej masce i będzie gotowy na najbliższe spotkanie LaLiga z Levante.
Eric Garcia nie dokończył ostatniego meczu Barcelony z Valencią. Defensor opuścił murawę już w 29. minucie po przypadkowym zderzeniu z Rodrim przy walce o piłkę po rzucie rożnym. W konsekwencji doznał złamania nosa, co wywołało niepokój wśród kibiców i sztabu szkoleniowego Blaugrany.
Jak informuje hiszpański SPORT, nowy kapitan zespołu szybko wrócił jednak do treningów, pojawiając się na zajęciach w specjalnej ochronnej masce. Wygląda na to, że Garcia będzie mógł zagrać już w najbliższym meczu ligowym przeciwko Levante, mimo świeżo odniesionej kontuzji.
Trener Hansi Flick w ostatnich tygodniach chętnie korzystał z usług Garcii na prawej stronie obrony – defensor wychodził w pierwszym składzie w trzech z czterech spotkań tego sezonu, częściej niż Jules Kounde. Nieobecność kapitana była więc powodem do troski, jednak faktyczny powrót do treningów już w poniedziałek przywrócił optymizm na Camp Nou.
Zawodnik jest przyzwyczajony do podobnych środków ostrożności – w poprzednim sezonie także grał przez blisko dwa miesiące z maską, po urazie przegrody nosowej.
W rozgrywkach Ligi Mistrzów Garcia i tak nie byłby do dyspozycji trenera. Obrońca pauzuje za czerwoną kartkę z rewanżowego starcia ćwierćfinałowego z Atletico Madryt z poprzedniego sezonu. Zawieszenie obejmuje inauguracyjny mecz z Feyenoordem na Spotify Camp Nou, co pozwala mu skupić się na powrocie do pełni sił przed konfrontacją z Levante.