Harry Kane zostaje w Bayernie Monachium. Klub i piłkarz blisko porozumienia
„Obie strony chcą przedłużenia kontraktu” – zapewnia Jan-Christian Dreesen, kończąc wszelkie spekulacje dotyczące przyszłości Harry’ego Kane’a w Bayernie. Angielski napastnik nie zamierza zmieniać klubu, mimo wcześniejszych plotek o Realu Madryt czy powrocie do Premier League. Trwają rozmowy o nowej umowie, choć dokładny czas jej obowiązywania wciąż jest owiany tajemnicą.
Kiedy w letnim oknie transferowym pojawiły się wieści, jakoby Harry Kane miał opuścić Bayern Monachium, kibice z Monachium mogli poczuć lekki niepokój. Anglik był łączony z Realem Madryt, FC Barceloną, a nawet z wielkim powrotem do Premier League – mówiło się o zainteresowaniu ze strony Manchesteru United czy Tottenhamu. Wszystko przez fakt, że jego kontrakt z niemieckim gigantem wygasa w przyszłym roku.
Mimo całego szumu Kane jednak nie spakował walizek. Zamiast transferu, przynajmniej do czerwca będzie dalej strzelał gole dla drużyny z Monachium. Negocjacje dotyczące przedłużenia umowy nadal trwają, ale – jak ujawnił Jan-Christian Dreesen w rozmowie ze Sport1-Doppelpass – nie ma wątpliwości, że obie strony chcą kontynuować współpracę.
Mamy spokojne, dobre relacje. Jest jasne, że obie strony chcą przedłużenia kontraktu. Długość nowej umowy to jeden z mniej istotnych szczegółów, o których nie zamierzam tutaj rozmawiać
Wydaje się więc, że plotki o odejściu Kane’a można włożyć między bajki. Włodarze Bayernu podkreślają, że Anglik zostaje i koncentruje się na budowaniu swojego dorobku bramkowego. W tym zestawieniu już wygląda imponująco – dotychczas dla Bayernu zdobył aż 148 bramek w 151 spotkaniach.
Ostatecznie długość nowego kontraktu pozostaje zagadką. Jednak ton rozmów i determinacja obu stron przemawia za tym, że piłkarz z pewnością nie zamierza zmieniać barw klubowych w najbliższym czasie.