Fiorentina zwolniła Fabio Grosso po trzech kolejkach. Paolo Vanoli wraca na ławkę
Zero punktów, dziewięć straconych bramek i trzy porażki z rzędu. Tyle wystarczyło, by Fiorentina podjęła radykalną decyzję i pożegnała się z trenerem jeszcze we wrześniu. Na jego miejsce klub szykuje powrót szkoleniowca, którego sam nie chciał przedłużyć po poprzednim sezonie.
Fiorentina poinformowała w niedzielny wieczór o zwolnieniu Fabio Grosso ze stanowiska trenera pierwszej drużyny. Decyzja zapadła po zaledwie trzech kolejkach Serie A 2026/27, co czyni go pierwszym szkoleniowcem zwolnionym w tym sezonie.
Bilans Grosso na ławce Violi był katastrofalny. Trzy mecze, trzy porażki, dziewięć straconych bramek i tylko jedna zdobyta. Fiorentina uległa kolejno Romie na wyjeździe, a potem u siebie Frosinone i Torino. Ostatni z tych meczów, przegrany na Stadio Franchi 1:2 z Granata, okazał się gwoździem do trumny.
Klub nie zamierza długo czekać z powołaniem następcy. Według informacji z otoczenia Fiorentiny na ławkę ma wrócić Paolo Vanoli, który już wyraził zgodę na objęcie drużyny. Oficjalne ogłoszenie spodziewane jest w poniedziałek.
To o tyle zaskakujący ruch, że Vanoli nie został przedłużony po poprzednim sezonie mimo doprowadzenia zespołu do utrzymania. Włoch trafił do Florencji w listopadzie, zastępując Stefano Pioliego, który odszedł z drużyną na ostatnim miejscu w tabeli z czterema punktami po dziesięciu kolejkach. Vanoli zakończył sezon na 15. pozycji z 42 punktami, co władze klubu uznały za niewystarczające do kontynuowania współpracy.
Teraz wracają do niego po niespełna trzech miesiącach. Wśród rozważanych alternatyw pojawił się Thiago Motta, pozostający bez pracy od zwolnienia z Juventusu w marcu 2025 roku, jednak Fiorentina postawiła na sprawdzonego szkoleniowca, który zna już szatnię i środowisko.