Mourinho atakuje Bayern i PSG. „La Liga to trudna liga”

Mourinho uderza w Bayern i PSG. „Wiedzą, że będą mistrzem”

Jose Mourinho
fot. Umut Arda Ararat, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
7 września 2026 12:50
2 minuty czytania

Portugalski trener Realu Madryt postanowił publicznie porównać poziom rywalizacji w La Liga z tym, co oferują Bundesliga i Ligue 1. Jego słowa mogą nie spodobać się w Monachium i Paryżu.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

José Mourinho po powrocie na ławkę trenerską Realu Madryt nie traci czasu na budowanie atmosfery wokół swojej drużyny. Na konferencji prasowej Portugalczyk zaatakował werbalnie dwie potęgi europejskiego futbolu, dając do zrozumienia, że rywalizacja w La Liga jest nieporównywalnie trudniejsza niż w ligach zdominowanych przez jednego hegemona.

„Dla mnie La Liga to trudna liga, bo presja jest stała: zawsze musisz wygrywać” — powiedział Mourinho. „Są ligi, w których nie zawsze musisz wygrywać. Mistrzowie we Francji czy Niemczech mają spokój, żeby powiedzieć: już wiemy, że będziemy mistrzem. Tutaj presja jest tydzień po tygodniu. Jeśli nie wygrasz, to zły wynik. Ta presja odgrywa ważną rolę dla drużyn, które muszą grać w lidze o takiej jakości.”

Słowa te trudno odebrać inaczej niż jako bezpośrednie uderzenie w Bayern Monachium i Paris Saint-Germain, kluby od lat dominujące w swoich krajowych rozgrywkach. Mourinho sugeruje, że ich sukcesy ligowe są w pewnym sensie łatwiejsze do osiągnięcia niż triumf w Hiszpanii, gdzie konkurencja między Realem a Barceloną nie pozwala na chwilę oddechu.

Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, gdy trener Realu Madryt pozwala sobie na takie komentarze. W 2016 roku Carlo Ancelotti mówił w rozmowie z La Gazzetta dello Sport: „Bayern wygra Bundesligę nawet bez wyjmowania rąk z kieszeni. Muszę przyznać, że nie jestem w stanie cieszyć się meczami Bayernu. Jest po prostu za mało prawdziwej rywalizacji.” Los okazał się ironiczny. Włoch niedługo potem został następcą Pepa Guardioli w Monachium i został zwolniony w swoim drugim sezonie, gdy Bayern zajmował dopiero trzecie miejsce w tabeli.

Mourinho wraca do Madrytu w trudnym dla klubu momencie. Zamiast skupić się wyłącznie na boisku, zdecydował się otworzyć front słowny, który może przyciągać uwagę mediów, ale niekoniecznie pomoże w budowaniu wyników. Hansi Flick, prowadzący rywali z Barcelony i sam były trener w Bundeslidze, takich porównań nie przeprowadza. Być może dlatego, że wie z własnego doświadczenia, jak wymagająca potrafi być niemiecka liga.

Źródło: Bavarianfootballworks

Wybrane dla Ciebie