To dlatego Michał Pazdan nie zdecydował się na powrót do Legii
Michał Pazdan nie podpisze kontraktu z drugim zespołem Legii Warszawa. Były reprezentant Polski przez tydzień trenował z rezerwami, ale ostatecznie odmówił, głównie ze względów logistycznych i rodzinnych.
Michał Pazdan pozostaje bez klubu od zakończenia sezonu 2025/2026, kiedy Wieczysta Kraków nie przedłużyła jego kontraktu. Po rozstaniu z beniaminkiem łączono go z powrotem do Legii Warszawa i grą w jej rezerwach. Obrońca przez tydzień trenował z drugim zespołem, ale zrezygnował z podpisania umowy.
O kontaktach z Legią opowiedział w rozmowie z portalem Roosevelta81. „Dzwonili do mnie z Legii z zapytaniem, czy nie chciałbym potrenować z drugim zespołem. Powiedziałem, że raczej nie, ale ostatecznie postanowiłem pojechać i sprawdzić. (...) Potrenowałem tydzień, ale ostatecznie, głównie ze względów logistycznych i rodzinnych, nie zdecydowałem się na podpisanie umowy” – wyjaśnił były reprezentant Polski.
Pazdan wskazał, że istotna była dla niego sytuacja rodzinna:
Granie samemu przez rok na poziomie drugiej ligi, w rezerwach, mijało się z celem. Gdybyśmy mieli się tam przeprowadzać całą rodziną w wakacje, to jak najbardziej bym to rozważył. Jednak teraz, gdy mój syn Marcel chodzi już do szkoły, a my mamy tu na miejscu całe swoje życie, podziękowałem. Powiedziałem: fajnie, że mnie chcecie, ale nie skorzystam z tej możliwości.
Piłkarz przygotowuje się też do życia po zakończeniu kariery. „Pozostaję wolnym zawodnikiem, choć powoli szykuję się do zakończenia kariery. Jeżdżę teraz do telewizji Canal+, zapisałem się na kurs dyrektora sportowego i organizuję obozy piłkarskie dla dzieci – w przyszłym roku planujemy aż trzy takie turnusy. Mam w końcu trochę luźniejszego czasu dla siebie, mogę się rozwijać i łapać oddech” – podkreślił.
Pazdan rozegrał w Ekstraklasie 303 mecze. W trakcie kariery występował między innymi w Górniku Zabrze, Legii i Jagiellonii Białystok.