Samir Nasri krytykuje Harry'ego Kane'a po zdobyciu Złotej Piłki

Nasri krytykuje Kane'a po zdobyciu Złotej Piłki. „Często pokazywał pewne słabości”

Harry Kane
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maro
2 minuty czytania

Harry Kane odebrał Złotą Piłkę w Londynie, ale nie wszystkich przekonał. Samir Nasri, były pomocnik Arsenalu i Manchesteru City, na antenie Canal+ otwarcie zakwestionował zasługi Anglika, wskazując na jego słabości w kluczowych meczach.

Harry Kane zdobył Złotą Piłkę, odbierając nagrodę podczas gali w Londynie. 33-letni napastnik Bayernu Monachium wyprzedził w głosowaniu Kyliana Mbappé z Realu Madryt oraz młodą gwiazdę Barcelony Lamine'a Yamala. Został pierwszym Anglikiem uhonorowanym tym trofeum od ćwierćwiecza.

Liczby Kane'a za miniony sezon robią wrażenie: 73 bramki i 8 asyst w 65 występach dla klubu i reprezentacji. W Bayernie Monachium trafił do siatki 61 razy w 51 meczach, prowadząc drużynę do krajowego dubletu. Mimo to wielkie sceny przyniosły rozczarowania. Bayern odpadł z Ligi Mistrzów w półfinale po porażce z Paris Saint-Germain, a Anglia na mistrzostwach świata pożegnała się z turniejem na tym samym etapie, przegrywając z Argentyną.

Właśnie te potknięcia w decydujących momentach stały się osią krytyki, jaką na antenie Canal+ wygłosił Samir Nasri. Były pomocnik Arsenalu i Manchesteru City, obecnie ceniony komentator francuskiej stacji, nie ukrywał sceptycyzmu.

„Harry Kane, Złota Piłka… Ok, statystyki zrobiły różnicę. To fantastyczny piłkarz z mnóstwem zalet. Ale nigdy nie był typem gracza, który prowadzi swoją drużynę do zwycięstwa w naprawdę ważnych meczach. Często pokazywał pewne słabości. Jest fantastycznym piłkarzem, ale…”

Nasri sam doskonale zna ciężar wielkich oczekiwań. W barwach Manchesteru City dwukrotnie sięgał po mistrzostwo Anglii, wygrywając Premier League u boku Roberto Manciniego. Karierę, naznaczoną 41 występami w reprezentacji Francji, zakończył w belgijskim Anderlechcie w sezonie 2019/2020. Wcześniej zmierzył się z 18-miesięcznym zawieszeniem nałożonym przez UEFA za złamanie przepisów antydopingowych po wizycie w klinice Drip Doctors w Los Angeles w 2016 roku. Sam przyznał w wywiadzie dla L'Équipe, że ta sytuacja „całkowicie zniszczyła jego miłość do piłki” i psychicznie uniemożliwiła mu powrót na najwyższy poziom.

Źródła: Samir Nasri, Canal+, Calciomercato.com

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie