Rybakina wygrywa US Open i lideruje w rankingu WTA. Spadek Świątek
Jelena Rybakina po raz pierwszy w karierze została liderką światowego rankingu. Kazaszka pokonała Arynę Sabalenkę w finale US Open, kończąc jej 99-tygodniowe panowanie na szczycie zestawienia WTA.
Jelena Rybakina sięgnęła po tytuł na US Open, pokonując w finale Arynę Sabalenkę 6:4, 5:7, 6:2. To zwycięstwo przyniosło jej coś więcej niż kolejny wielkoszlemowy trofeum. Kazaszka od poniedziałku będzie nową liderką rankingu WTA.
Pierwszy set należał do Rybakiny. Kontrolowała przebieg gry i zamknęła partię wynikiem 6:4, narzucając rywalizacji swoje tempo. W drugiej odsłonie Sabalenka odpowiedziała charakterystyczną dla siebie walecznością. Białorusinka zdołała odwrócić losy seta i wygrała go 7:5, doprowadzając do decydującej partii.
Trzeci set nie pozostawił jednak złudzeń. Rybakina podniosła poziom gry i nie dała Sabalence szans, wygrywając 6:2. Pewna postawa w kluczowych momentach rozstrzygającego seta pokazała, że Kazaszka potrafi utrzymać koncentrację nawet po stracie drugiej partii.
Dla Rybakiny to pierwsze w karierze objęcie prowadzenia w światowym zestawieniu. Różnica między nią a Sabalenką wyniesie 2026 punktów. Białorusinka traci fotel liderki po 99 tygodniach nieprzerwanego panowania na szczycie.
Rozstrzygnięcia w Nowym Jorku odbiły się też na pozycji Igi Świątek. Polka, która przystępowała do turnieju jako ósma rakieta świata, spadła na dziewiąte miejsce. Strata do ósmej w rankingu Karoliny Muchovej jest minimalna i wynosi zaledwie 64 punkty.
W pierwszej setce zestawienia WTA oprócz Świątek znajdują się jeszcze trzy Polki. Maja Chwalińska zanotowała spadek z 22. na 26. pozycję. Magdalena Fręch zajmuje 57. miejsce, a Magda Linette jest 74.