Mateusz Musiałowski odmówił Wiśle Płock. Wychowanek Liverpoolu wybrał Cypr

Wisła Płock chciała Musiałowskiego. Wychowanek Liverpoolu odmówił

PUCHAR SYRENKI POLSKA U-17 - GRUZJA U-17 KACPER KOZLOWSKI  MATEUSZ MUSIALOWSKI
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Leon
2 minuty czytania

Mateusz Musiałowski miał szansę wrócić do polskiej ligi, ale perspektywa gry w Płocku nie przekonała 22-letniego pomocnika Omonii Nikozja.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wisła Płock próbowała w końcówce okienka transferowego ściągnąć Mateusza Musiałowskiego. Jak podał Szymon Janczyk z portalu Weszło, nafciarze złożyli zapytanie do Omonii Nikozja w sprawie ofensywnego pomocnika, ale sam zawodnik nie był zainteresowany przeprowadzką do Płocka. Rozmowy zakończyły się, zanim na dobre się zaczęły.

Musiałowski to piłkarz, którego polscy kibice mogą kojarzyć z czasów gry w akademii Liverpoolu. Na Anfield trafił jako nastolatek i w marcu 2024 roku doczekał się nawet debiutu w pierwszym zespole. Juergen Klopp wpuścił go na 18 minut w meczu Ligi Europy ze Spartą Praga. To jednak był jedyny taki epizod.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Latem 2024 roku 22-latek przeniósł się na Cypr, do Omonii Nikozja. Bilans nie wyglądał jednak imponująco: 15 meczów, dwa gole i zaledwie 111 minut na boisku w poprzednim sezonie. Regularne występy wciąż pozostają dla niego problemem.

Omonia próbowała znaleźć rozwiązanie i chciała wypożyczyć go do innego cypryjskiego klubu, Olympiakosu Nikozja. Musiałowski odrzucił tę propozycję. Potem pojawiła się opcja z Ekstraklasą, ale i ta nie wypalła.

Wisła, która po sześciu kolejkach ma na koncie zaledwie pięć punktów i zajmuje 16. miejsce w tabeli, szukała wzmocnień. Wychowanek Liverpoolu najwyraźniej nie widział jednak w Płocku miejsca do rozwoju kariery.

Źródło: Szymon Janczyk (Weszło)

Wybrane dla Ciebie