Magda Linette triumfuje nad Ostapenko na Roland Garros – StolicaSportu.pl

Linette sensacyjnie ogrywa Ostapenko i zmierzy się ze Świątek!

Magda Linette
fot. Hameltion (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Marlena
27 maja 2026 16:37
3 minuty czytania

Sensacyjne rozstrzygnięcie w Paryżu! Magda Linette pokonuje rozstawioną Jelenę Ostapenko w trzech setach i awansuje do trzeciej rundy Roland Garros. Polka potwierdziła wyjątkową wytrzymałość mentalną, odpierając break pointy, a w decydującym momencie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Już w kolejnej rundzie czeka ją starcie z Igą Świątek – zapowiada się emocjonujący polski pojedynek na ziemnych kortach.

Magda Linette nie przestraszyła się wyżej notowanej Jeleny Ostapenko podczas drugiej rundy Roland Garros i nieoczekiwanie rozstrzygnęła mecz na swoją korzyść. Łotyszka, mistrzyni turnieju sprzed siedmiu lat, stawiana była w roli wyraźnej faworytki, jednak już od pierwszych piłek była pod presją ofensywnej gry poznanianki.

Początek spotkania nie zwiastował jeszcze przełamania, ale trzeciego gema Linette wybroniła, ratując się agressywnym bekhendem, przez co Ostapenko nie zdołała wykorzystać okazji na szybkie przejęcie inicjatywy. Samą siebie pogrążyła niedokładnością i po chwili to ona musiała oglądać, jak Polka zdobywa przewagę przełamania, wykorzystując niepewność w serwisie rywalki. Linette przycisnęła, dokładając kolejnego breaka dzięki konsekwentnej grze z głębi kortu, i zamknęła pierwszego seta wynikiem 6:2.

Odpowiedź Ostapenko była natychmiastowa – druga partia upłynęła pod znakiem jej dominacji. Łotyszka wykorzystywała przewagę mocnego forhendowego returnu, przełamała Polkę już na początku i w ekspresowym tempie prowadziła 4:0, tracąc przy tym zaledwie cztery punkty. Tenisistka z Poznania podejmowała próby odrabiania strat, jednak ostatecznie to jej rywalka zasłużenie wygrała seta 6:2, a o wszystkim decydował trzeci akt spotkania.

Decydujący set przypominał tenisowe szachy – obie zawodniczki pilnowały swojego podania, a każda wymiana punktów była na wagę złota. Kluczowym momentem okazał się szósty gem: przy stanie 2:2 Linette znalazła się pod ogromną presją, broniąc dwa break pointy rywalki. Zdołała odwrócić losy tej partii, świetnie serwując pod presją oraz zmuszając Ostapenko do błędów. Gdy tylko przetrwała ten kluczowy moment, natychmiast zaatakowała przy serwisie przeciwniczki i zdobyła upragnione przełamanie na 4:2.

Poznanianka nie wypuściła już przewagi z rąk. Serwowała pewnie, trzymając nerwy na wodzy, a łotewska zawodniczka nie potrafiła już wrócić do gry – notując kolejne niewymuszone błędy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Linette 6:2, 2:6, 6:2.

Taką postawą Polka zapewniła sobie awans do trzeciej rundy Roland Garros, gdzie stoczy rodzimy pojedynek z Igą Świątek. Znawcy przygotowują się na kolejne sportowe emocje, tym bardziej że obie tenisistki mają już w tym sezonie swoją historię – w Miami to Linette odniosła sensacyjne zwycięstwo.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie