Manú nie żyje – były piłkarz Legii Warszawa zginął w wypadku – StolicaSportu.pl

Tragiczna śmierć Manú. Były skrzydłowy Legii Warszawa nie żyje

fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
12 lipca 2026 04:17
2 minuty czytania

Wiadomość o śmierci Manú, byłego skrzydłowego Legii Warszawa, poruszyła świat futbolu. Portugalczyk, znany z dynamicznej gry, zmarł w wieku 43 lat w wyniku tragicznego wypadku samochodowego. Zostawił po sobie wspomnienia dwóch sezonów w polskiej Ekstraklasie i dwa krajowe trofea, które wywalczył z Legią.

Pochodzący z Setúbal zawodnik uchodził kiedyś za nadzieję portugalskiej piłki. Jako 22-latek trafił do Benfiki, lecz nie zdołał przebić się do pierwszego składu. Przez kolejne lata był wypożyczany, między innymi do greckiego AEK-u Ateny.

Ciekawy rozdział w karierze Manú otworzył się, gdy sięgnęło po niego Marítimo. To występy na Maderze sprawiły, że zainteresowała się nim Legia Warszawa. Klub znad Wisły właśnie wracał do dawnej formy i potrzebował szybkiego skrzydłowego.

W barwach Legii Manú występował od 2010 do 2012 roku. W tym czasie rozegrał 46 spotkań, zdobył pięć bramek i czterokrotnie asystował kolegom. Kibice zapamiętali go z imponującej szybkości, choć czasem zarzucano mu błędne decyzje w kluczowych momentach. Jednak niewątpliwym atutem Portugalczyka był jego wkład w zdobycie dwóch Pucharów Polski – jedynych znaczących trofeów w jego karierze.

Po przygodzie w Legii jego piłkarska droga prowadziła przez nowe kraje i kontynenty – grał m.in. w Chinach oraz na Cyprze, gdzie zakładał koszulkę Pafos FC. Karierę zakończył dopiero w 2019 roku.

Wyjątkowe przywiązanie Manú do swojej pierwszej seniorskiej drużyny podkreślił klub Alverca. To właśnie tutaj stawiał pierwsze piłkarskie kroki i – jak wybrzmiało w oficjalnym pożegnaniu – „zawsze wykazywał się największym oddaniem, profesjonalizmem i zaangażowaniem”.

Źródła: Transfery.info, O Jogo

Wybrane dla Ciebie