Legia odrzuciła ofertę za Rafała Adamskiego
Legia Warszawa nie zamierza rozstawać się z Rafałem Adamskim, mimo atrakcyjnej zagranicznej oferty transferowej opiewającej na siedmiocyfrową kwotę. Fredi Bobić zdradził w programie na kanale Meczyki, że decyzję o pozostaniu napastnika podjęto wspólnie. Snajper, który dołączył do Wojskowych w lutym, wiosną wykorzystał swoją szansę i wypracował sobie markę solidnego strzelca w zespole prowadzonym przez Marka Papszuna. Legia liczy na jego dalszy rozwój, a sam zawodnik jasno deklaruje ambicję zagranicznego transferu w przyszłości.
Legia Warszawa nie zamierza rozstawać się z Rafałem Adamskim. Do klubu niedawno wpłynęła atrakcyjna propozycja transferowa, jednak – jak przyznał Fredi Bobić w audycji emitowanej na kanale Meczyki – oferta została jednogłośnie odrzucona przez stołecznych decydentów. Kwota nie została ujawniona, jednak padło stwierdzenie, że chodzi o sumę siedmiocyfrową i nie była to propozycja z polskiego klubu.
Adamski trafił do Wojskowych w połowie lutego, opuszczając Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Szybko zaskarbił sobie zaufanie trenera Marka Papszuna – w drugiej rundzie ostatniego sezonu napastnik rozegrał trzynaście meczów, a jego dorobek to cztery trafienia i dwie asysty.
Zawodnik nie kryje, że jego celem na przyszłość pozostaje transfer zagraniczny. Jak przyznał Bobić, klub otrzymał ofertę spoza Polski, lecz priorytetem okazało się utrzymanie składu i dalszy rozwój piłkarza przy Łazienkowskiej. – „Mieliśmy ofertę za Rafała Adamskiego, siedmiocyfrową. Zdecydowaliśmy jednak wspólnie, że go nie sprzedamy. Nie powiem, z jakiego klubu, ale mogę powiedzieć, że to nie była oferta z Polski” – przekazał Bobić.