Kamil Majchrzak kończy sezon z powodu kontuzji kolana

Kamil Majchrzak kończy sezon przez kontuzję kolana. Polak nie zagra już w 2026 roku

Kamil Majchrzak
fot. Carine06 from UK (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
2 minuty czytania

„Tegoroczny sezon przyniósł mi wiele dobrych momentów, spełnionych marzeń, ale też wiele wyzwań” – napisał Kamil Majchrzak w specjalnym wpisie. Polski tenisista kończy sezon 2026 wcześniej z powodu kontuzji kolana. Udany rok potwierdził jego zwycięstwem w Den Bosch i historycznym wejściem do czołowej pięćdziesiątki rankingu ATP. Teraz priorytetem jest leczenie, by wrócić w pełni zdrowia w przyszłym sezonie.

Kamil Majchrzak podjął trudną decyzję o wcześniejszym zakończeniu sezonu 2026, informując swoich kibiców, że do końca roku nie zobaczymy go już na zawodowych kortach. Polak, który miał za sobą najbardziej udany okres w karierze, musiał uznać wyższość problemów zdrowotnych, a konkretnie nawracającej kontuzji kolana.

W mijającym sezonie Majchrzak zyskał miano jednego z najbardziej regularnych polskich tenisistów. W czerwcu świętował pierwsze w karierze zwycięstwo w cyklu głównym ATP, sięgając po tytuł w Den Bosch. Ten sukces otworzył mu drogę do awansu na najwyższą dotąd, 45. pozycję w światowym rankingu. Wydawało się, że końcówka sezonu może przynieść kolejne niespodzianki, ale uraz kolana dał o sobie znać akurat w najważniejszych startach w Azji, gdzie Majchrzak występował już z wyraźnym opatrunkiem.

Ostatecznie, po konsultacjach z lekarzami, 30-letni tenisista zdecydował się odpuścić dalsze występy. Swoją decyzję ogłosił w mediach społecznościowych:

Problemy z kolanem towarzyszyły mi od dłuższego czasu, a podczas ostatniego turnieju ból się nasilił. Dlatego po konsultacjach z lekarzami podjąłem decyzję o wcześniejszym zakończeniu obecnego sezonu. Priorytetem jest dla mnie teraz zadbanie o zdrowie i powrót do pełnej sprawności
Kamil Majchrzak na Facebooku

Szansa na regenerację nieco uspokaja. Polak, mimo przymusowej pauzy, zajmuje obecnie 78. miejsce w rankingu ATP, zapewniając sobie praktycznie utrzymanie w Top 100 i szansę startu w przyszłorocznym Australian Open. Diagnoza lekarzy oraz czas poświęcony na rehabilitację dają nadzieję, że Majchrzak wróci do gry bez długofalowych konsekwencji dla formy fizycznej.

W emocjonalnym wpisie podziękował całemu swojemu sztabowi, sponsorom i kibicom za trzymanie kciuków, zaznaczając, że najpiękniejszym momentem sezonu była wygrana w ATP 250. Jednocześnie Majchrzak zapowiedział regularne informowanie o postępach w leczeniu, przekonując, iż priorytetem na najbliższe tygodnie jest powrót do zdrowia.

Źródło: SportoweFakty

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie