Hubert Hurkacz wraca do Europy. Drabinka turnieju ATP Montpellier 2026 – StolicaSportu.pl

Hubert Hurkacz rozstawiony w Montpellier

Hubert Hurkacz
fot. si.robi (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
31 stycznia 2026 17:05
3 minuty czytania

Hubert Hurkacz po przerwie spowodowanej kontuzją wraca do gry na europejskich kortach. W Montpellier polski tenisista będzie rozstawiony z siódmym numerem i już w pierwszej rundzie zmierzy się z zawodnikiem z eliminacji. Turniej zapowiada się emocjonująco również dzięki obecności znanych nazwisk, dzikich kart oraz powrotowi Artura Filsa po kontuzji.

Hubert Hurkacz ponownie melduje się na europejskich kortach. Po udanym początku sezonu i wygranej w United Cup z reprezentacją Polski, a także szybkim pożegnaniu z Australian Open 2026, wrocławianin rozpocznie kolejny rozdział – tym razem w halowym turnieju ATP 250 Montpellier.

Dotychczasowe występy Hurkacza na południu Francji nie przynosiły mu szczęścia. Dwa podejścia w 2019 i 2021 roku zakończył bez zwycięstwa. Tym razem turniejowa drabinka rozstawia go z numerem siedem.

Rywalem Polaka w premierowym starciu będzie któryś z zawodników wyłonionych w eliminacjach, które trwają od niedzieli (1 lutego) do poniedziałku (2 lutego). Jeśli "Hubi" wyjdzie z tej potyczki zwycięsko, czeka go już trudniejsza przeprawa – w II rundzie stawi czoła Roberto Bautista z Hiszpanii albo Australijczykowi Christopherowi O'Connellowi. Potencjalny ćwierćfinał nie zapowiada się na spacerek, bo w tej części drabinki znajduje się też oznaczony numerem dwa Flavio Cobolli, gruziński pogromca twardych kortów Nikołoz Basilaszwili lub Luca Nardi z Włoch.

Organizatorzy w tym roku hojnie rozdali dzikie karty. Skorzystali z nich m.in. Felix Auger-Aliassime (tu lider listy rozstawionych), Stan Wawrinka i lokalna gwiazda Arthur Gea – jeden z bohaterów stycznia. Właśnie Wawrinka może już w drugiej rundzie natknąć się na Kanadyjczyka, jeśli tylko na start pokona Serba Hamada Medjedovicia.

Na imprezę do Montpellier wraca też Arthur Fils. Francuz długo leczył uraz, przez co nie rywalizował w drugiej połowie poprzedniego sezonu. Teraz wskakuje w turniej jako „szóstka” i już na wejściu zmierzy się z rodakiem, Valentinem Royerem.

Górna połówka turniejowej rozpiski także wygląda ciekawie. Znalazło się tu miejsce dla takich zawodników jak Tallon Griekspoor (czwarty numer) i Amerykanin Aleksandar Kovacević (ósemka). Obaj trafili do tej samej ćwiartki. Z kolei w trzeciej, już w dolnej części drabinki, swoje nazwiska zapisali Czech Tomas Machac (trójka) i kolejny faworyt miejscowych, Ugo Humbert (piątka). Francuskie derby w pierwszej rundzie zagwarantują Arthur Gea i Giovanni Mpetshi Perricard – przegrany szybko pożegna się ze zmaganiami.

Turniej Open Occitanie 2026 rozpocznie się w poniedziałek (2 lutego) i potrwa do niedzieli (8 lutego), a dla zwycięzcy przewidziano 250 punktów rankingowych.

Drabinka główna turnieju – zestawienie kluczowych par

  • Felix Auger-Aliassime (Kanada, 1/WC) – wolny los
  • Hamad Medjedović (Serbia) – Stan Wawrinka (Szwajcaria, WC)
  • Valentin Royer (Francja) – Arthur Fils (Francja, 6)
  • Tallon Griekspoor (Holandia, 4) – wolny los
  • Mackenzie McDonald (USA) – Aleksandar Kovacević (USA, 8)
  • Ugo Humbert (Francja, 5) – Botic van de Zandschulp (Holandia)
  • Pedro Martinez (Hiszpania) – Adrian Mannarino (Francja)
  • Arthur Gea (Francja, WC) – Giovanni Mpetshi Perricard (Francja)
  • Tomas Machac (Czechy, 3) – wolny los
  • Hubert Hurkacz (Polska, 7) – Q
  • Roberto Bautista (Hiszpania) – Christopher O'Connell (Australia)
  • Nikołoz Basilaszwili (Gruzja) – Luca Nardi (Włochy)
  • Flavio Cobolli (Włochy, 2/WC) – wolny los

Walka o punkty i nagrody toczyć się będzie na szybkich, twardych kortach hali w Montpellier. W puli nagród znalazło się 612,6 tysiąca euro.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie