Szymon Marciniak komentuje swój występ na MŚ 2026: „Jest niedosyt” – StolicaSportu.pl

Szymon Marciniak komentuje swój występ na MŚ 2026

Szymon Marciniak
Domyślna grafika
Maro
18 lipca 2026 20:00
2 minuty czytania

Szymon Marciniak, uznawany za najlepszego polskiego sędziego piłkarskiego, zabrał głos po zakończeniu swojego udziału w Mistrzostwach Świata 2026. 45-latek poprowadził dwa spotkania fazy grupowej, ale nie otrzymał powołania do dalszych faz turnieju. W szczerym nagraniu przyznał: „Jest niedosyt. Tak się ułożyły półfinały i finał, że nie mogliśmy już pracować przy tych meczach”. Ostatecznie finał Hiszpania – Argentyna poprowadzi Słoweniec Slavko Vincic.

Szymon Marciniak poprowadził dwa mecze fazy grupowej na mistrzostwach świata 2026 – Argentyna kontra Algieria oraz Iran kontra Egipt. Choć wielu kibiców liczyło, że polski arbiter, mając już za sobą prowadzenie finału mundialu w 2022 roku, dostanie szansę w kolejnych kluczowych spotkaniach powiększonego turnieju, tym razem jego licznik zatrzymał się na wspomnianych dwóch spotkaniach. Marciniaka zabraknie więc nie tylko w półfinałach, ale i meczu o złoto.

W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Marciniak odniósł się do tej sytuacji. Arbitra wyraźnie było widać, że czuje sportową złość, choć nie brakuje mu dumy z własnych osiągnięć. Sędzia przyznał, że „jest niedosyt” po wyjeździe z USA i Kanady, ale podkreślił, że zarówno on, jak i jego zespół, wracają z podniesioną głową, bo oba mecze ocenił pozytywnie.

Coś się zaczyna, coś się kończy. Dla nas mundial dobiegł końca. Oczywiście, że było logiczne, że nie da się co cztery lata sędziować finału mistrzostw świata. Jest niedosyt. Każdy z nas jest sportowcem. Tak się ułożyły te półfinały, finał i zespoły, z którymi nie moglibyśmy być połączeni z racji tego, jak pamiętamy kto zagrał w finale w Katarze. Taki jest los sportowca. Wracamy z podniesioną głową. Po dwóch fajnie ocenionych meczach. To jest dla nas najważniejsze
Szymon Marciniak (Instagram)

Sędzia podziękował także kibicom za wsparcie podczas turnieju. Drużyna arbitrów miała czuć wielkie zainteresowanie ze strony polskich fanów. Marciniak zaznaczył, że teraz czas na odpoczynek i życzy powodzenia kolegom, którzy pozostali w obsadzie mistrzostw.

Finał Mundialu 2026 poprowadzi Słoweniec Slavko Vincic. Rywalami o tytuł mistrza świata będą Hiszpania oraz Argentyna. Spotkanie rozgrywane zostanie w niedzielę, 19 lipca, o godzinie 21:00 polskiego czasu. 

Źródło: Szymon Marciniak

Wybrane dla Ciebie