Hubert Hurkacz odpada w 1. rundzie turnieju ATP w Montpellier – StolicaSportu.pl

ATP 250 Montpellier. Sensacyjna porażka Hurkacza

Hubert Hurkacz
fot. si.robi (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
3 lutego 2026 17:14
2 minuty czytania

Hubert Hurkacz sensacyjnie zakończył swój udział w turnieju ATP 250 w Montpellier już na etapie 1. rundy. Polak uległ Martinowi Dammowi, który zajmuje dopiero 160. miejsce na świecie. Mimo wyrównanego pierwszego seta, który rozstrzygnął tie-break, i walki w drugiej partii, Hurkacz nie zdołał przełamać Amerykanina, przegrywając ostatecznie 6:7(5), 4:6. To druga z rzędu porażka polskiego tenisisty, który po świetnym początku sezonu nie może wrócić na zwycięskie tory.

Hubert Hurkacz pojawił się w Montpellier z nadzieją na szybkie podniesienie się po nieudanym występie w Australian Open. Po powrocie do zdrowia imponował formą w United Cup, pokonując tenisistów ze ścisłej światowej czołówki, takich jak Alexander Zverev i Taylor Fritz. Jednak od czasu sensacyjnej przegranej z Ethanem Quinnem w Melbourne coś się wyraźnie zacięło.

Tym razem los połączył Hurkacza już w 1. rundzie z amerykańskim tenisistą sklasyfikowanym na 160. miejscu ATP – Martin Damm nie uchodził za faworyta, ale od początku spotkania narzucił swój rytm. Siła ognia i liczba „winnerów” zrobiła różnicę – Hurkacz, mimo mocnego serwisu, musiał regularnie wychodzić z opresji. Obaj utrzymywali własne podania, aż do tie-breaka. W nim, przy stanie 5:4 dla Hurkacza, Polak miał szansę zrobić przewagę, lecz Amerykanin popisał się znakomitym returnem, a potem przełamał Polaka ponownie i zamknął seta 7:5.

Początek drugiego seta przyniósł momenty nadziei – Damm rozdawał podwójne błędy serwisowe, ale Hurkacz nie wykorzystał okazji do przełamania. Gdy doszło do walki o własny serwis, sam znalazł się pod presją, zmuszony bronić break-pointów. Początkowo wytrzymał, zdobywając gem na 3:2, jednak wkrótce potem Damm dopiął swego. Przełamanie na 4:3 dla Amerykanina otworzyło mu drogę do zamknięcia meczu. Końcówka przebiegła już pod dyktando 160. tenisisty świata, który wygrał seta 6:4 i całe spotkanie zamknął w dwóch partiach.

Hurkacz nie zdołał odnaleźć swojego rytmu w wymianach, a przewaga przeciwnika w decydujących momentach była aż nadto widoczna. W 2. rundzie Martin Damm zmierzy się z Roberto Bautistą-Agutem.

Martin Damm (Q) - Hubert Hurkacz (7) 7:6(5), 6:4

Źródło: TVP Sport

Wybrane dla Ciebie