Wilfredo Leon rozważa odejście z Bogdanki LUK Lublin. Na stole dwa kierunki
Reprezentant Polski nie zamierza ryzykować zdrowia przed igrzyskami w Los Angeles. Decyzja o wyborze ligi ma zapaść w grudniu, a potencjalny kontrakt w Turcji mógłby być rekordowy.
Wilfredo Leon, jeden z najbardziej rozpoznawalnych przyjmujących na świecie, szykuje się do opuszczenia PlusLigi. Reprezentant Polski, który dołączył do Bogdanki LUK Lublin w 2024 roku, zamierza następny sezon rozegrać w lidze o niższej intensywności niż polska. Powód jest konkretny: igrzyska olimpijskie 2028 w Los Angeles.
Złoto olimpijskie pozostaje dla Leona celem numer jeden, jedynym wielkim trofeum, którego wciąż brakuje w jego kolekcji. Jak przekazują osoby z otoczenia zawodnika, siatkarz chce dotrzeć do turnieju w pełni zdrowy i wypoczęty, a gra w wymagającej PlusLidze wiąże się z ryzykiem przeciążeń. Stąd pomysł, by sezon przedolimpijski spędzić w spokojniejszych warunkach.
Pierwotnie jedynym kandydatem do pozyskania Leona wydawał się turecki Halkbank Ankara. Okazuje się jednak, że w rachubę wchodzi też liga japońska. Ostateczna decyzja ma zapaść w grudniu. Transfer ma poparcie zarówno rodziny zawodnika, jak i sztabu kadry narodowej.
Finanse nie są najważniejszym kryterium wyboru, ale trudno je ignorować. W przypadku Turcji mowa o kontrakcie wartym około 1,5 mln euro za sezon, do czego dochodzą jeszcze bonusy. Byłaby to kwota rekordowa.