Właściciel Milanu Gerry Cardinale jasno o Rubenie Amorimie

Właściciel Milanu stanowczo o przyszłości Rubena Amorima

Ruben Amorim
fot. Agência Lusa (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Właściciel Milanu, Gerry Cardinale, przeciął wszelkie spekulacje na temat przyszłości Rubena Amorima. Zdecydowanie zadeklarował pełne zaufanie do obecnego trenera i uspokoił kibiców, że jego posada nie jest zagrożona. Cardinale zdradził, że zimą Milan planuje agresywnie wzmocnić skład, podkreślając, że latem nie udało się zrealizować wszystkich transferowych założeń. Klub, który od czterech lat czeka na scudetto, szuka m.in. obrońców oraz napastników. Te słowa padają w okresie, gdy „Rossoneri” zajmują piąte miejsce w Serie A, a do ligowej czołówki zaczęli tracić dystans.

Gerry Cardinale jasno ustosunkował się do spekulacji dotyczących przyszłości Rubena Amorima. Właściciel Milanu przeciął medialne plotki, które od kilku tygodni pojawiały się w kontekście możliwej zmiany na stanowisku trenera.

W obecnym sezonie celem Rossonerich pozostawało scudetto, jednak ich strata do ligowej czołówki zaczęła ostatnio rosnąć, a Milan w tej chwili zajmuje piąte miejsce w Serie A. To oczywiście podsyciło dyskusje o losie Amorima, a kolejne występy miały wręcz decydować o jego przyszłości na San Siro.

Zamiast narastających spekulacji, kibice dostali jasny komunikat. Cardinale zapewnił, że Amorim ma jego pełne wsparcie, a o żadnym zwolnieniu nie ma nawet mowy. – Ruben Amorim cieszy się moim pełnym zaufaniem. Jego posada absolutnie nie jest zagrożona. Będę ufał Amorimowi. To mój menedżer, którego osobiście wybrałem – uciął właściciel Milanu.

To jednak nie koniec konkretów. Cardinale publicznie potwierdził w rozmowie z La Gazzetta dello Sport, że klub planuje zimą aktywnie działać na rynku transferowym. – Planujemy nowe transfery w zimowym oknie transferowym, chcemy działać agresywnie na rynku. Latem nie udało nam się zrealizować wszystkich planów, dlatego chcemy cały czas wzmacniać skład – podkreślił właściciel ekipy z Mediolanu.

W ostatnich tygodniach krążyły doniesienia, że „Rossoneri” mogą w styczniu sprowadzić przede wszystkim środkowych oraz bocznych obrońców, a także napastnika. Aspiracje są jasne – w Mediolanie liczą, że uda się wreszcie sięgnąć po upragnione scudetto, na które kibice czekają od czterech lat.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie