Paweł Zagumny krytykuje decyzję Wilfredo Leona o transferze do Turcji

Paweł Zagumny ostro o planach Leona: „Bardzo dziwny ruch, liga w Turcji nie pomaga”

Siatkówka
fot. mojnews.com (Wikimedia)
Domyślna grafika
Nika
2 minuty czytania

Wilfredo Leon rozważa opuszczenie PlusLigi na rzecz Turcji lub Japonii. Doświadczony przyjmujący może związać się z Halkbankiem Ankara i liczyć na milionową pensję, ale jego podejście nie wszystkim się podoba. Paweł Zagumny, legenda polskiej siatkówki, kręci głową na wieść o takim ruchu. Według niego, transfer do ligi tureckiej oznacza ryzyko spadku poziomu sportowego i służy raczej negocjacjom kontraktowym niż rozwojowi zawodnika. Formalnie Leon wciąż jest graczem Bogdanki LUK Lublin.

Wilfredo Leon coraz poważniej przymierza się do wyjazdu z PlusLigi. Polski przyjmujący, o ile nic się nie zmieni, wkrótce pożegna się z ligowym parkietem i zacznie karierę w Turcji lub Japonii. W grze najmocniej pozostaje Halkbank Ankara, gdzie na Leona ma czekać kontrakt o wartości 1,5 mln dolarów za sezon.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Zawodnik podkreśla, że nie chodzi tu tylko o kwestie finansowe, a raczej o spokojne przygotowanie się do igrzysk olimpijskich 2028 roku. Te słowa nie przekonują jednak wszystkich. Sceptycznie na taki transfer patrzy Paweł Zagumny, były rozgrywający reprezentacji Polski i jedna z największych postaci polskiej siatkówki. Według niego przenosiny do ligi tureckiej to niezbyt rozsądna decyzja z punktu widzenia rozwoju sportowego.

Patrząc na to, jakim zawodnikiem jest Leon, dla mnie byłby to bardzo dziwny ruch, gdyby wyjechał. Wiadomo, że nie jest to liga, która dba o zawodników pod względem formy. Pieniądze są, wszystko jest, ale reszta jest troszeczkę na niższym poziomie niż w naszych klubach. (...) W Turcji może trafić ci się rozgrywający, który łamał kręgosłup Fornalowi przez cały sezon. Leon może trafić na podobnego "mistrza"
Paweł Zagumny dla Przeglądu Sportowego Onet

Legenda biało-czerwonych zaznacza, że sytuacja może być jeszcze nieprzesądzona i być może jest to element negocjacji kontraktowych, które mają dać zawodnikowi lepszą pozycję w rozmowach. Zagumny jednak podkreśla, że żeby rzetelnie przygotować się do igrzysk, trzeba mierzyć się z najlepszymi, czyli grać w silnych rozgrywkach.

Oficjalnie Leon cały czas jest graczem Bogdanki LUK Lublin. Do tego klubu dołączył w 2024 roku, ale coraz głośniej spekuluje się na temat jego transferu, który wzbudza sporo emocji i sprzecznych opinii w środowisku.

Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Wybrane dla Ciebie