Tamar Svetlin w Saint-Etienne. Korona Kielce sprzedaje swoją gwiazdę – StolicaSportu.pl

Oficjalnie. Tamar Svetlin w Saint-Etienne

Tamar Svetlin
fot. Saint Etienne
Domyślna grafika
Maro
10 sierpnia 2026 14:00
2 minuty czytania

Tamar Svetlin żegna się z Koroną Kielce. Młody defensywny pomocnik od poniedziałku oficjalnie jest piłkarzem francuskiego Saint-Etienne. Francuski klub potwierdził transfer i zaprezentował Słoweńca jako swojego zawodnika. Według medialnych doniesień kwota transakcji wyniosła co najmniej 2,5 miliona euro, przebijając tym samym ofertę Lecha Poznań. Svetlin podpisał długi kontrakt z nowym zespołem i jasno zadeklarował, że jego celem jest awans z Saint-Etienne do Ligue 1.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Tamar Svetlin oficjalnie przestał być zawodnikiem Korony Kielce, a jego nowym klubem zostało francuskie Saint-Etienne. Francuzi w poniedziałkowe popołudnie potwierdzili sfinalizowanie transferu Słoweńca oraz zaprezentowali go kibicom i mediom jako swoje najnowsze wzmocnienie.

Svetlin tego lata wzbudzał spore zainteresowanie w Polsce – na liście potencjalnych kupców znalazł się między innymi Lech Poznań, którego propozycja okazała się jednak zbyt niska, by przekonać działaczy z Kielc. Dopiero atrakcyjna oferta Saint-Etienne przełamała opór Korony – według doniesień medialnych klub z Ligue 2 przelał co najmniej 2,5 miliona euro.

Po finalizacji formalności dwudziestodwuletni defensywny pomocnik podpisał kontrakt ważny do czerwca 2030 roku. Nie krył radości po przeprowadzce do Francji, mówiąc, że „bardzo się cieszy z możliwości dołączenia do nowej rodziny, która tak ciepło go przyjęła”.

Svetlin otwarcie przyznał, że wie, jaką pozycję w historii francuskiego futbolu zajmuje Saint-Etienne i już myśli o głównym sportowym celu: powrocie z drużyną do Ligue 1. – Wiem, co ten klub reprezentuje. Nie mogę się doczekać, aż wyjdę na boisko, poznam zespół i zagram w tej legendarnej koszulce. Moim celem, podobnie jak całego zespołu, jest powrót do Ligue 1 – podkreślił pomocnik.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie