Manchester United zmienia zdanie w sprawie Amassa. Kontuzje wymuszają zwrot
Latem był bliski odejścia z Old Trafford. Teraz, gdy kontuzje dziesiątkują lewą stronę obrony Manchesteru United, 19-letni Harry Amass może okazać się jedynym ratunkiem dla Michaela Carricka. Klub planuje aktywować opcję przedłużenia jego kontraktu.
Manchester United planuje aktywować opcję przedłużenia kontraktu Harry'ego Amassa o dodatkowy rok, co zatrzyma 19-letniego lewego obrońcę na Old Trafford. Decyzja ma zapaść przed styczniowym oknem transferowym.
To zaskakujący zwrot akcji, bo jeszcze latem Amass był bliski odejścia z klubu. Młody Anglik zmienił nawet agencję, licząc na to, że nowi przedstawiciele pomogą mu znaleźć nowego pracodawcę. Tymczasem sytuacja kadrowa w Manchesterze zmieniła się diametralnie i to właśnie ona wymusiła zmianę planów ze strony INEOS.
Luke Shaw zdążył już opuścić trzy mecze w tym sezonie. Patrick Dorgu, sprowadzony z myślą o lewej stronie obrony, nie przekonuje na tej pozycji i dodatkowo zmaga się z urazem. Noussair Mazraoui, z natury prawy obrońca, jest przesuwany na lewą flankę, ale i on złapał kontuzję. W tej sytuacji Amass pozostaje jedynym nominalnym zmiennikiem Shawa w kadrze.
Manchester United próbował rozwiązać problem na rynku transferowym. Cel stanowił Lewis Hall z Newcastle, jednak Sroki podobno dogadały się ze swoim zawodnikiem w sprawie nowej, długoterminowej umowy. Na celowniku znalazł się też Alejandro Balde z Barcelony, lecz Hiszpan latem odrzucił propozycję przenosin na Old Trafford. Teraz, gdy jego sytuacja na Camp Nou nie wygląda najlepiej, United ponownie się nim interesują.
Dopóki jednak żaden z tych transferów nie dojdzie do skutku, Amass zyskuje na znaczeniu. Wychowanek Watfordu, który do akademii tego klubu trafił jako dziewięciolatek, w 2023 roku przeniósł się do Manchesteru United. Na debiut w pierwszym zespole czekał do 16 marca 2025 roku, czyli dokładnie do dnia swoich 18. urodzin, kiedy wszedł z ławki w meczu Premier League z Leicester City. W sezonie 2024/25 zaliczył łącznie siedem występów.
Kolejny rok spędził na wypożyczeniach. W Sheffield Wednesday błyskawicznie wywalczył miejsce w podstawowym składzie, rozgrywając 21 ligowych meczów i strzelając pierwszego seniorskiego gola. W styczniu 2026 roku trafił do Norwich City, ale tam kontuzja po zaledwie jednym występie przedwcześnie zakończyła jego sezon.
Teraz wrócił do Manchesteru z numerem 41 na plecach. Jako zawodnik poniżej 21. roku życia nie zajmuje miejsca w limitowanej kadrze 25 graczy, co stanowi dodatkowy atut. W tym sezonie zdążył już pojawić się na boisku, wchodząc z ławki rezerwowych.
Uruchomienie opcji kontraktowej pozwoli United zabezpieczyć wartość piłkarza i uniemożliwi rywalom negocjowanie z Amassem darmowego odejścia latem. Nie oznacza to jednak, że młody obrońca na pewno zostanie na dłużej. Jak wynika z doniesień „Manchester Evening News”, w styczniu możliwe jest kolejne wypożyczenie, o ile Shaw i Dorgu wrócą do zdrowia. Latem natomiast na stole mogą pojawić się oferty transferu definitywnego.