Górnik Zabrze chce Rajmunda Totha. Pomocnik Gyor na celowniku klubu

Górnik Zabrze blisko pozyskania 22-letniego pomocnika z Gyor

PKO EKSTRAKLASA  LEGIA WARSZAWA - GORNIK ZABRZE RAFAL JANICKI  JOSUE  KOSTAS TRIANTAFYLLOPOULOS
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
12 sierpnia 2026 09:08
2 minuty czytania

Górnik Zabrze najwyraźniej szykuje się na konkretny transfer do środka pola – na radarze klubu znalazł się Rajmund Toth, 22-letni pomocnik Gyor i młodzieżowy reprezentant Węgier. Według informacji ze źródeł węgierskich, to właśnie Zabrzanie są jednym z głównych faworytów do pozyskania tego gracza. Toth w poprzednim sezonie wystąpił aż trzydzieści razy w lidze, prezentując się jako solidny defensywny pomocnik z czterema asystami na koncie

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Górnik Zabrze może wkrótce zaskoczyć kibiców nowym transferem do środka pola. Według informacji podawanych przez Hungarian Football Xtra, klub z Zabrza uważnie obserwuje Rajmunda Totha – 22-letniego defensywnego pomocnika Gyor, który jest także młodzieżowym reprezentantem Węgier.

Toth był w poprzednim sezonie kluczową postacią swojego zespołu, rozegrał aż 30 ligowych spotkań i spędził na boisku ponad 2000 minut. Choć nie trafiał do siatki, zapisał na swoim koncie 4 asysty. Serwis Transfermarkt wycenia go na 900 tysięcy euro. Wcześniej mówiło się, że o zawodnika pytały Nürnberg i Brondby, jednak te kierunki wydają się już mało realistyczne.

Na ten moment o żadnych zaawansowanych rozmowach transferowych między Górnikiem a Gyor nie słychać. Zainteresowanie Zabrzan wpisuje się w szerszy kontekst ambitnych działań klubu na rynku – ruchy transferowe mają wyraźnie wzmocnić środek pola zespołu przed kluczowymi meczami. Rywalizacja o podpis Totha trwa, bo w grze pozostają też kluby z Turcji. Jak podkreśla węgierskie źródło, losy młodego pomocnika mogą potoczyć się w różnych kierunkach.

Trójkolorowi skupiają się też na europejskich wyzwaniach – przed nimi rewanżowy pojedynek z Ferencvarosi w eliminacjach Ligi Europy. Pierwszy mecz w Budapeszcie zakończył się minimalną porażką 0:1, a rewanż już w czwartek o 19:00. Humorów Zabrzan nie powinien jednak popsuć weekend, bo w Ekstraklasie drużyna zgarnęła trzy punkty po zwycięstwie nad Radomiakiem Radom, co było ich drugim ligowym triumfem w tym sezonie.

Źródła: Hungarian Football Xtra, CsakFoci

Wybrane dla Ciebie